Skarżą się na seksuologa. Rusza śledztwo
Był wielki skandal, był wstrząsający film, były poruszające relacje kobiet, ale to było za mało, by prokuratura mogła ścigać seksuologa prof. Lechosława Gapika, oskarżanego przez pacjentki o molestowanie. Do teraz. W prokuraturze zeznania złożyły trzy poszkodowane kobiety. Rusza śledztwo.
- Znany seksuolog molestował pacjentki?
- Zamiast uczyć jeździć, proponował seks
- Molestowanie w zakonie? Jest śledztwo
- Seksuolog molestował? Jest śledztwo
- Zgłosiły się dwie kolejne ofiary seksuologa
- Trener gwałcił i molestował młode piłkarki?
- Seksuolog molestował? Nie będzie leczył
- Będą zarzuty dla seksuologa. Za molestowanie?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sobotę w prokuraturze rejonowej Poznań - Nowe Miasto stawiły się trzy z czterech bohaterek reportażu pokazanego w programie TVN "Uwaga". Kobiety złożyły zeznania, a także wniosek o ściganie seksuologa. To oznacza, że prokuratura może się zająć sprawą. "Mogę tylko potwierdzić tę informację. Te panie będą miały w postępowaniu status pokrzywdzonych" - powiedział gazecie.pl szef prokuratury Arkadiusz Dzikowski.
Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego zdecydował w piątek o zawieszeniu prof. Lechosława Gapika w prawach członka i superwizora PTS oraz o zawieszeniu ważności certyfikatu seksuologa klinicznego - poinformował prezes PTS, prof. Zbigniew Lew Starowicz.
"Nie dziwię się, że koledzy zajęli takie stanowisko - bronią prestiżu swoich organizacji. Zastanawiam się tylko, dlaczego podejmuje się takie decyzje dotyczące człowieka w oparciu o fakty medialne, o materiał, który jest w szczególny sposób zmontowany, bez próby wyjaśnień z mojej strony i bez ustalenia, kim jest ta osoba (pacjentka widoczna na filmie z ukrytej kamery). Dziwię się, że w środowisku medycznym nie pada pytanie, dlaczego to było tak przeprowadzone" - powiedział w piątek prof. Gapik.
Według pacjentek lekarza, wypowiadających się w reportażu wyemitowanym w telewizji TVN, poznański psycholog i seksuolog miał je molestować w czasie wizyt terapeutycznych: miał wprowadzać pacjentki w stan hipnozy i dotykać miejsc intymnych. Zarządy Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, po zapoznaniu się z nagraniami rozmów i zachowań lekarza z pacjentkami, w oświadczeniu negatywnie oceniły przedstawione na filmie metody terapii i zachowania. Uznano je za sprzeczne ze standardami terapeutycznymi oraz naruszające zasady Kodeksu Etycznego Światowego Towarzystwa Seksuologicznego.
Zarząd Główny PTS skierował też wniosek do sądu koleżeńskiego o wszczęcie dalszego postępowania dyscyplinarnego.
Na filmie wyemitowanym przez TVN, zrealizowanym dzięki kamerze ukrytej przez pacjentkę prof. Gapika widać, jak lekarz dotyka piersi kobiety. W wydanym w czwartek oświadczeniu lekarz wyjaśnił, że posługuje się "autorską formą terapii behawioralnej", polegającej na wprowadzaniu pacjenta w stan relaksu, a następnie stosuje zabieg "polegający na terapeutycznym oddziaływaniu słownym połączonym z sugestywnym dotykiem".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!