23-dniowy maluch dostał nowy szpik
Zaledwie 23 dni miał maleńki Adaś, któremu lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie przeszczepili szpik. Tego rodzaju zabiegi u tak małych pacjentów to rzadkość. Chłopczyk jest już w domu z rodzicami. Lekarze są dobrej myśli.
- Oddaj szpik, uratuj życie
- Resort Kopacz bierze się za przeszczepy
- Rośnie kolejka czekających na przeszczep
- 13-miesięczne dziecko dostało nowe serce
- Szpik Stuhra pomaga chorej dziewczynce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ordynator Oddziału Przeszczepiania Komórek Krwiotwórczych dr Jolanta Goździk poinformowała dziennikarzy, że przeszczep u tak małego pacjenta był możliwy dzięki zdiagnozowaniu choroby już w drugim dniu życia dziecka. Szybko też znaleziono dawczynię szpiku, którą była siostra chłopca.
"W rodzinie było już to schorzenie, więc wykonano wczesną diagnostykę jego wystąpienia u następnego członka rodziny. Choroba została zdiagnozowana w drugiej dobie życia noworodka, a więc o dwa-trzy miesiące wcześniej niż standardowo" - wyjaśniła dr Goździk.
Dzięki wczesnej diagnostyce i szybkiemu znalezieniu dawcy udało się wykonać operację u 23-dniowego noworodka, co jest rzadkie. Zwykle przy tym rozpoznaniu przeszczepienie wykonuje się w trzecim - piątym miesiącu życia dziecka.
Lekarze mają wstępne dowody, że przeszczep się przyjął. Dziecko od dwóch tygodni przebywa już w domu z rodzicami.
"Mamy dowód, że komórki, które przeszczepiliśmy, pracują w jego organizmie, a więc można powiedzieć, że przeszczep w pewien sposób się przyjął. Musi on jednak stworzyć nową formę układu immunologicznego, w którym układ immunologiczny siostry będzie rozpoznawał jego cały organizm i będzie się z nim uczył żyć" - dodała ordynator.
Według niej "dogrywanie" dwóch układów immunologicznych będzie trwało długo, chodzi więc teraz o to, żeby przebiegało ono jak najsprawniej oraz nie niosło ze sobą efektów klinicznych.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!