Z siekierą napadł na SKOK. Złapali go
Policja zatrzymała w piątek 26-letniego mężczyznę, który dzień wcześniej z siekierą w ręku napadł na placówkę SKOK w Rzeszowie - poinformował rzecznik podkarpackiej policji, Paweł Międlar.
- Brutalny napad w metrze. Pokazano film
- Agent CBA podejrzany o pomoc w kradzieży
- Brutalny gang polował na matki z dziećmi
- Bandyci pobili policjanta w mundurze
- Napadli na policjanta. Musiał strzelać
- Udawał kobietę, miał 40 nazwisk. Złapali go
- Chciał go wylegitymować. Dostał w twarz
- Były ksiądz skazany za napad na bank
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Do placówki Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej na jednym z rzeszowskich osiedli wszedł mężczyzna, który w chwilę później sięgnął do torby po siekierę i gwałtownym ruchem zamachnął się na pracownika. Ten instynktownie uchylił się. Napastnik zażądał pieniędzy. Groził siekierą. Zrabował niewielką sumę i uciekł. Pracownik SKOK-u doznał niegroźnych obrażeń" - powiedział rzecznik.
W ciągu niespełna doby policja ustaliła, że napadu dokonał prawdopodobnie 26-letni mieszkaniec okolic Przeworska Maciej W.
Już podczas rozmów z policjantami po zatrzymaniu potwierdził, że napadł na SKOK. Odzyskano większość skradzionych pieniędzy, zabezpieczono siekierę i odzież, którą sprawca miał na sobie podczas napadu.
Maciej W. przebywa w policyjnym areszcie. Usłyszy niebawem zarzuty. Za rozbój z siekierą w ręku grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!