Chciał zabić Boruca. I nie tylko jego
"Chrześcijaństwo zostanie zniszczone" - napisał w liście do władz lotniska w Glasgow 32-letni satanista ze Szkocji. Groził, że zabije dzieci uczące się w katolickiej szkole, że wysadzi kościół i jeden z supermarketów. Zamierzał także zastrzelić polskiego bramkarza Artura Boruca. Ale nie jego jednego.
- Samotna misja: wojna z sektami
- Maniak zabijał w hołdzie Hitlerowi
- Chcieli wysadzić szwajcarskie laboratorium
- Boruc ma zegarek za 110 tysięcy złotych
- Policja chroni przed szatanem?
- Celtic chce sprzedać Boruca
- Synek jest zawsze przy Borucu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szkot groził także wysadzeniem w powietrze stadionu Celticu Glasgow, o czym informował zarząd klubu. Miał też całą listę osób do likwidacji. Poza polskim bramkarzem znalazła się na niej m.in. brytyjska piosenkarka, a jednocześnie żona piłkarza, Cheryl Cole, która miała zginąć w czasie jednego z koncertów jej zespołu Girls Aloud.
32-latek ostrzegał także przed zamachami na brytyjskie lotniska. Ogłosił, że chce zabić kilkoro uczniów katolickiej szkoły w Motherwell w pobliżu Glasgow.
Szaleniec pisał, że chce "oglądać, jak umierają wyznawcy zła", a swe listy podpisywał "Satan Discipline". Tak nazywa się gang satanistów z Chicago.
32-latek stanął przed sąsem. Na razie jednak sprawa została odroczona, gdyż sędzia zleciła dodatkowe analizy akt.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!