Niebo nad Polską otwarte, ale nie lotniska
Polska przestrzeń powietrzna jest otwarta. Jednak nie bezwarunkowo. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zezwoliła na loty jedynie samolotów rejsowych lecących na wysokości powyżej 6 kilometrów i bez możliwości lądowania.
- LOT odwołuje rejsy aż do poniedziałku
- Merkel jeździ autobusem, bo boi się chmury
- Odwołano 17 tysięcy lotów w całej Europie
- Ukraina też zamknęła swoje niebo
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Chmura pyłu wulkanicznego wędrując obniża się, co oznacza, że nad nią oczyszcza się niebo. Zdecydowaliśmy się od godz. 4 rano do odwołania otworzyć polską przestrzeń powietrzną powyżej 6 km dla samolotów, które wykonują loty wykorzystując odpowiednie oprzyrządowanie" - poinformował PAP rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Grzegorz Hlebowicz.
Do tej pory, przestrzeń powyżej 6 km była zamknięta dla samolotów rejsowych. Loty poniżej tej wysokości mogły i nadal mogą wykonywać m.in. samoloty wojskowe, policyjne, ratownicze, przewożące głowy państw. "PAŻP zwraca się z prośbą o szczególną uwagę do tych, którzy wykonują loty na widoczność (latających poniżej pułapu 6 km - PAP)" - zaznaczył.
PAŻP decyzję o zamknięciu polskiej przestrzeni powietrznej podjęła po tym, jak pyły wydobywające się z wulkanu Eyjafjoell na Islandii zanieczyściły atmosferę, drastycznie ograniczając widoczność. Popioły wulkaniczne mogą zagrażać bezpieczeństwu ruchu lotniczego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!