Nieprzebrane tłumy żegnają Pierwszą Parę
Ponad 90 tysięcy osób zgromadziło się na krakowskim Rynku, Błoniach i w Łagiewnikach, by pożegnać Pierwszą Parę. Uroczystości pogrzebowe prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii rozpoczęły się w Bazylice Mariackiej. Po mszy trumny zostaną złożone na Wawelu.
- "Nie było gości z Brukseli. Niewybaczalne"
- Wawel otwarty. Można składać hołd
- Polacy w Londynie też oglądali pogrzeb
- Prezydent Rosji przyleciał do Krakowa
- Na krakowski rynek tylko z dowodem
- Para prezydencka w drodze na Wawel
- Na Mazowszu zawyją syreny
- Komorowski i Tusk przyjechali pociągiem
- Ostatnia droga Pierwszej Pary
- "Wierzę, że prezydentowa nadal dba o męża"
- "Płaczemy, bo byłeś dobrym człowiekiem"
- Polonia z USA też pożegnała prezydenta
- Spóźnili otwarcie krakowskiego Rynku
- Duchowni modlą się przy trumnach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, na krakowskim Rynku i w jego pobliżu jest ok. 45 tys. osób. Kolejne 40 tys. zgromadziło się na krakowskich Błoniach, a ok. 7 tys. - przy Sanktuarium w Łagiewnikach. "Jest bardzo spokojnie, panuje nastrój skupienia" - powiedział Sokołowski.
Policja nie odnotowała dotąd żadnych incydentów, nie było też utrudnień w ruchu ani korków przy drogach wjazdowych do stolicy Małopolski. "Osoby, które chciały wziąć udział w uroczystościach, posłuchały naszych apeli i korzystały m.in. z pociągów i środków komunikacji miejskiej. Wiele osób przyszło na Rynek pieszo. Samochody zostawiły na wyznaczonych parkingach" - dodał rzecznik.
O godz. 14 w Bazylice Mariackiej rozpoczęła się msza św. pogrzebowa pary prezydenckiej. Po uroczystościach prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria spoczną w krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów w katedrze na Wawelu. W uroczystościach, obok rodziny i przyjaciół tragicznie zmarłych, biorą udział przywódcy wielu państw i przedstawiciele najwyższych władz Polski.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!