Pięciolatka wypadła z czwartego piętra
Zarzut narażenia na utratę życia lub zdrowia postawiła we wtorek wrocławska prokuratura rodzicom pięciolatki, która będąc pod ich opieką, wypadła z okna na czwartym piętrze. Dziewczynka doznała niegroźnych obrażeń. Rodzice byli pijani; grozi im do pięciu lat więzienia.
- Tragedia w Krakowie. Myli okna i wypadli?
- Dziecko wypadło z auta na skrzyżowaniu
- Dwulatek przeżył upadek z 15 metrów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformowała PAP we wtorek Małgorzata Klaus, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, rodzice po przesłuchaniu zostali zwolnieni do domu. "Mają dozór policyjny. Ani 54-letni Jan K., ojciec, ani 33-letnia Elżbieta S., matka nie przyznali się do winy" - mówiła Klaus.
Wcześniej policja informowała, że w chwili zatrzymania matka miała 2,8 promila alkoholu w organizmie, a ojciec pięcioletniej Sylwi K. 1,5 promila.
Według Pawła Petrykowskiego, rzecznika Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu dziewczynka była w mieszkaniu z rodzicami. "Wdrapała się na parapet, na zewnątrz okna i wypadła. Miała bardzo dużo szczęścia, bo do szpitala trafiła jedynie ze złamaniem śródstopia, kilkoma guzami i otarciami" - mówił Petrykowski.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!