Nie grilluj na balkonie!
W przydomowych ogrodach, na działkach, ale coraz częściej też na balkonach domów wielorodzinnych - z nastaniem ciepłych dni Polacy oddają się grillowaniu. "Były już w Polsce przypadki, gdy podczas grillowania na balkonach lub loggiach dochodziło do pożarów sąsiednich mieszkań" - mówi rzecznik straży pożarnej.
- Weekend zaczynamy deszczem i burzami
- Kaczyński: Grillowanie to nasze dzieło
- Zostań królową grilla i letnich pikników
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlatego, jeśli grill, to raczej we własnym ogródku lub na łące - przekonują strażacy.
"Nie ma przepisów z zakresu ochrony przeciwpożarowej, które w jednoznaczny określałyby miejsca, w których nie można grillować. Natomiast, biorąc pod uwagę pewną logikę, a także niebezpieczeństwo, które stwarza grilowanie na balkonach, loggiach czy użytkowych dachach budynków, a także w promieniu co najmniej kilkunastu metrów od budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej - w tych miejscach de facto grilować nie wolno" - powiedział rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.
By zobrazować zagrożenie Frątczak przypomina, że do grillowania najczęściej używany jest węgiel drzewny, który przy podmuchu wiatru może spowodować pożar mieszkania, np. wskutek zapalenia się firanki w otwartym oknie.
"Były już w Polsce przypadki, gdy podczas grillowania na balkonach lub loggiach dochodziło do pożarów sąsiednich mieszkań. Kilka pożarów miało miejsce podczas nieobecności lokatorów" - powiedział rzecznik dodając, że niebezpieczeństwo potęguje alkohol, który niejednokrotnie towarzyszy spotkaniom przy grillu.
Frątczak wskazuje, że przepisy wprost zakazujące grillowania w częściach wspólnych budynków wielorodzinnych mogą wprowadzać poszczególni administratorzy budynków.
"Z naszych doświadczeń wynika, że w regulaminach wspólnot czy spółdzielni mieszkaniowych powinien znaleźć się przepis o zakazie grillowania" - potwierdza współwłaściciel jednej z warszawskich spółki zarządzających nieruchomościami "Attus", Bartłomiej Zimpel.
"Taki przepis nie dopuszcza do różnego rodzaju napięć, konfliktów między sąsiadami i normuje wzajemne stosunki między właścicielami lokali" - powiedział Zimpel. Dodał, że wiele wspólnot nie ma takiego zakazu, ponieważ ich regulaminy powstawały wiele lat temu, kiedy takich problemów nie było.
>>>Czytaj dalej>>>





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!