Polska zniknęła z haniebnej czarnej listy
Osiągnęliśmy to, co nie udało się Finom, Włochom, Hiszpanom i Kanadyjczykom. Choć wciąż nie udało nam się wywalczyć zniesienia wiz do USA, Amerykanie docenili naszą walkę z piractwem intelektualnym. Polski nie ma już na czarnej liście, która przynosiła nam wstyd, a naszym artystom same problemy.
- Biblioteki przestraszyły się piratów
- Nowa wojna w sieci. Kto będzie górą?
- Po siódme: Nie kradnij na Chomiku
- Polska wygrywa walkę z piratami
- Te filmy ściągano z sieci najczęściej
- Hiszpanie będą zamykać pirackie strony
- Do więzienia za handel pirackimi dyskami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polska została skreślona z Watch List - listy krajów, w których nie jest przestrzegane prawo autorskie, a poziom piractwa intelektualnego jest szczególnie wysoki. W opinii ministra kultury oraz polskich artystów usunięcie Polski z listy to długo oczekiwany sukces.
"Kilka dni temu otrzymaliśmy informację, że Polska została skreślona z tzw. Watch List, co oznacza, że w Polsce artyści i własność intelektualna jest szanowana. Polska została uznana za kraj spełniający standardy dotyczące przestrzegania prawa autorskiego" - mówił podczas środowej konferencji prasowej minister kultury Bogdan Zdrojewski.
Co rok Biuro Przedstawicielstwa Handlowego USA publikuje raport dotyczący ochrony praw własności intelektualnej na świecie. Raport o tytule "Special 310 Report" zawiera m.in. Watch List - listę krajów, w których łamanie praw autorskich i kradzież własności intelektualnej jest wysoka i z tego względu te kraje pozostają pod obserwacją USA. Wobec krajów, które nie podejmą skutecznych kroków, aby zapewnić bardziej skuteczną ochronę dóbr intelektualnych przewidywana jest możliwość wprowadzenia sankcji gospodarczych lub zniesienia preferencji handlowych.
W opinii Zdrojewskiego, usunięcie Polski z niechlubnej listy, to "historyczny dla Polski moment", tym bardziej, że - jak zaznaczył - o skreślenie z Watch List ubiegają się ciągle bez skutku m.in. Finlandia, Grecja, Kanada, Hiszpania, Rumunia i Włochy.
Zdaniem Zdrojewskiego na skreślenie Polski z Watch List złożyło się kilka elementów, w tym udana współpraca działającego przy resorcie kultury Zespołu ds. Przeciwdziałania Naruszeniom Prawa Autorskiego oraz policji, straży granicznej, służby celnej, prokuratury.
"Rok 2009 był pod tym względem bardzo udany. Mieliśmy dobre efekty działania policji, konsekwentnie tropiącej dystrybutorów płyt pirackich, doprowadzającej do egzekwowania przepisów prawa" - mówił Zdrojewski. Dodał, że do skreślenia Polski z listy przyczyniła się też likwidacja targowiska na warszawskim Stadionie 10-lecia. "To miejsce wskazywane było jako negatywny przykład dystrybucji m.in. pirackich płyt" - zwrócił uwagę.
"Skreślenie z tej nieszczęsnej listy poprawia nie tylko wizerunek Polski, ale poprawia też sytuację artystów na zewnątrz kraju. (...) Skutki skreślenia nas z tej listy nie nastąpią z dnia na dzień, ale nie ulega wątpliwości, że polski rynek show-biznesu został wreszcie uznany za normalny" - mówił Zdrojewski.
czytaj dalej >>>






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!