CBA tropiło autorytety. Mamy wielką aferę
To największa afera korupcyjna w historii Polski - tak o śledztwie ws. korupcji w Sądzie Najwyższym mówi osoba z CBA. Wiemy, że afera dotyczy procesu, gdzie stroną był Ryszard Sobiesiak. Krytyczne momenty śledztwa zbiegają się z dymisją Marka Wełny, pogromcy mafii. W sprawie przewijają się wielkie nazwiska...
- Psychiatra zatrzymany przez CBA
- Zobacz, jak CBA walczy z ministerstwem
- CBA i ABW tropiły krakowskich prokuratorów
- Prokurator oskarża Zbigniewa Ziobrę
- Prokurator wiązał Kwaśniewskiego z mafią
- Znani prokuratorzy wylecą z pracy
- "Naciski na śledczych? To temat zastępczy"
- Oto hit wśród przestępstw gospodarczych
- ABW "łukaszenizuje państwo polskie"?
- Chińczycy ukradli miliony dolarów
- Prezes dawał łapówki, trafi do aresztu
- Przenieśli śledztwo po wpadce Czumy
- Afera w ministerstwie? Idzie o 900 milionów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śledztwo w tej sprawie toczy się w krakowskiej prokuraturze apelacyjnej od października 2009 r. To sprawa bez precedensu - dotąd nie było tak poważnych podejrzeń wobec elity prawniczych korporacji, czyli sędziów Sądu Najwyższego. Choć nie są oni szeroko znani publicznie, w swoim środowisku są niezwykle ważni. W dodatku w sprawie przewija się wątek afery hazardowej, która zmiotła ze sceny politycznej kilku pierwszoplanowych polityków Platformy Obywatelskiej, a której kulisy próbuje odsłonić sejmowa komisja śledcza.
Wyrok za łapówkę
"To największa afera korupcyjna w historii Polski" - twierdzi jeden z naszych rozmówców z Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dotyczy cywilnego procesu, w którym stroną
procesową był biznesmen Ryszard Sobiesiak.
O sprawie poinformowani zostali posłowie z hazardowej komisji śledczej. Jak ustaliliśmy, podczas spotkania z prokuratorami usłyszeli, że wrocławska delegatura CBA już od 2008 r.
rozpracowywała korupcję wśród dolnośląskich prawników. Tropy zaprowadziły agentów do znanych kancelarii prawnych ze stolicy.
W sprawie pojawiło się nazwisko Sobiesiaka, jednak nie w kontekście hazardu. Dopiero później CBA zarejestrowało telefoniczne rozmowy biznesmena m.in. z szefem klubu PO Zbigniewem Chlebowskim.
Wówczas z tajnej operacji o kryptonimie "Yeti" wydzielono odrębny wątek, który uzyskał kryptonim "Blackjack" i w październiku 2009 r. wstrząsnął polską
opinią publiczną.
Kamiński odtajnił
Zarówno operacja "Yeti", jak i "Blackjack" były ściśle tajne. Do chwili gdy tuż przed swoim odwołaniem szef CBA Mariusz Kamiński odtajnił notatki
operacyjne. To z ich lektury dowiedzieliśmy się o działaniach biura. Pojawił się tam również wątek, o którym dzisiaj piszemy. "Opinia publiczna nie zwróciła jednak na niego
specjalnej uwagi. Ale my wiemy, że rozpracowywani przez nas prawnicy natychmiast to zauważyli i zaczęli coś podejrzewać" - opowiada nam jeden z agentów CBA.
czytaj dalej >>>






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!