Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Centrum wciąż walczy, południe czeka

2010-05-23 | Ostatnia aktualizacja: 22:30 | Komentarze: 0 | skomentuj
Powódź dotyka całą Polskę

Powódź dotyka całą Polskę Fot. DAREK DELMANOWICZ / Polska Agencja Prasowa

Już niemal cała Polska zmaga się z powodzią. O ile na południu trwa wielkie sprzątanie i liczenie strat, o tyle północ dopiero szykuje się na wielką wodę. W Warszawie jest spokojnie, ale czas pokaże, czy to tylko cisza przed burzą. Teraz najgorzej jest w centrum, w okolicach Płocka, gdzie trwa ewakuacja tysięcy ludzi.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Stan wody na Wiśle powoli obniża się i w ciągu następnych kilkunastu godzin ta tendencja będzie postępowała. Poziom wody będzie się bardzo powoli obniżał, a od czwartku możemy spodziewać się bardziej zdecydowanego spadku - podał w niedzielę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Trwają ewakuacje. Wszystkie ręce na pokład

W całym kraju w akcjach ewakuacyjnych uczestniczy 35 śmigłowców. W obronę przed żywiołem na terenie 8 województw położonych wzdłuż biegu rzek Wisły i Odry zaangażowanych jest 3882 żołnierzy. Do ewakuacji ludności wykorzystuje się też: 27 pływających transporterów samobieżnych PTS, 43 łodzi saperskich i 255 pojazdów terenowych. Działania wspierane są przez specjalistyczny sprzęt: pompy, agregaty prądotwórcze, cysterny do wody pitnej.

W Warszawie na razie dość spokojnie

Sytuacja na terenie Mazowsza w niedzielę jest nadal trudna; we wszystkich powiatach trwa umacnianie i podnoszenie wałów. Na Mazowszu dużym problem są drzewa i krzewy rosnące na tzw. międzywałach - w czasie przejścia dużej wody z tego powodu mogą tworzyć się zatory.

W Warszawie sytuacja jest stabilna. W nocy doszło do jednego niepokojącego zdarzenia - przy Wale Miedzeszyńskim nastąpiło podsiąkanie wody gruntowej. Poziom Wisły w Warszawie po godz. 8 wynosił 755 cm i był o ponad 20 cm niższy od zanotowanego w sobotę w południe maksimum.

Z kolei na terenie stołecznego Portu Praskiego powstało osuwisko - ok. 15-metrowej długości i sięgające ok. 4 m w głąb wału. Na miejscu są strażacy, którzy starają się ograniczyć napływ wody. Wspólnie z płetwonurkami układają pierścień z worków piasku, co ma to zapobiec ewentualnemu podmyciu wału. Według ekspertów, woda wpływająca do wyrwy w wale przy Porcie Praskim odpływa starym kanałem do Wisły.

>>> Czytaj więcej o walce o Port Praski

czytaj dalej >>>

Źródło: dziennik.pl
1234następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «