Centrum wciąż walczy, południe czeka
Już niemal cała Polska zmaga się z powodzią. O ile na południu trwa wielkie sprzątanie i liczenie strat, o tyle północ dopiero szykuje się na wielką wodę. W Warszawie jest spokojnie, ale czas pokaże, czy to tylko cisza przed burzą. Teraz najgorzej jest w centrum, w okolicach Płocka, gdzie trwa ewakuacja tysięcy ludzi.
- Wznoszą barykady. Bronią 25 wsi i Płocka
- Zapadła się jezdnia. Zamknęli wielką trasę
- Miller: Tama we Włocławku nie pęknie
- Stolica zamyka część szkół i przedszkoli
- Wielka ewakuacja na Mazowszu
- Pęknięty wał uratuje Włocławek?
- Dramat na Mazowszu, ludzie muszą uciekać
- Przedwojenna kanalizacja ocaliła stolicę
- Opada poziom wody w małopolskich rzekach
- Wisła zalała ulicę w Płocku
- Na Śląsku rusza wielkie sprzątanie
- Wielka woda zabiła już 12 osób
- Wały pękną? Sto zagrożonych miejsc
- "Po 6 tys. dla powodzian to żadna pomoc"
- Północ kraju szykuje się do walki z wodą
- Kozanowa w ogóle nie powinno być?
- Dom przy wale, czyli jak się buduje poseł PO
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stan wody na Wiśle powoli obniża się i w ciągu następnych kilkunastu godzin ta tendencja będzie postępowała. Poziom wody będzie się bardzo powoli obniżał, a od czwartku możemy spodziewać się bardziej zdecydowanego spadku - podał w niedzielę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Trwają ewakuacje. Wszystkie ręce na pokład
W całym kraju w akcjach ewakuacyjnych uczestniczy 35 śmigłowców. W obronę przed żywiołem na terenie 8 województw położonych wzdłuż biegu rzek Wisły i Odry zaangażowanych jest 3882 żołnierzy. Do ewakuacji ludności wykorzystuje się też: 27 pływających transporterów samobieżnych PTS, 43 łodzi saperskich i 255 pojazdów terenowych. Działania wspierane są przez specjalistyczny sprzęt: pompy, agregaty prądotwórcze, cysterny do wody pitnej.
W Warszawie na razie dość spokojnie
Sytuacja na terenie Mazowsza w niedzielę jest nadal trudna; we wszystkich powiatach trwa umacnianie i podnoszenie wałów. Na Mazowszu dużym problem są drzewa i krzewy rosnące na tzw. międzywałach - w czasie przejścia dużej wody z tego powodu mogą tworzyć się zatory.
W Warszawie sytuacja jest stabilna. W nocy doszło do jednego niepokojącego zdarzenia - przy Wale Miedzeszyńskim nastąpiło podsiąkanie wody gruntowej. Poziom Wisły w Warszawie po godz. 8 wynosił 755 cm i był o ponad 20 cm niższy od zanotowanego w sobotę w południe maksimum.
Z kolei na terenie stołecznego Portu Praskiego powstało osuwisko - ok. 15-metrowej długości i sięgające ok. 4 m w głąb wału. Na miejscu są strażacy, którzy starają się ograniczyć napływ wody. Wspólnie z płetwonurkami układają pierścień z worków piasku, co ma to zapobiec ewentualnemu podmyciu wału. Według ekspertów, woda wpływająca do wyrwy w wale przy Porcie Praskim odpływa starym kanałem do Wisły.
>>> Czytaj więcej o walce o Port Praski
czytaj dalej >>>






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!