Oficer BOR odpowie za jazdę po pijanemu
Prokuratura w Pucku (woj. pomorskie) postawiła zarzut jazdy po alkoholu 41-letniemu funkcjonariuszowi Biura Ochrony Rządu. W sierpniu oficer rozbił na Helu służbową limuzynę. Akt oskarżenia wkrótce trafi do sądu. Kierowcy grozi nawet osiem lat więzienia.
- Nowy szef BOR był szoferem Wałęsy
- Taxi-BOR na każde wezwanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokuratura nie ujawnia, w jaki sposób BOR-owik tłumaczył się z tego, że nagle zjechał z drogi i uderzył w słup. 41-letniemu oficerowi grozi osiem długich lat za kratkami. Niezależnie od sprawy w sądzie, Biuro Ochrony Rządu wszczęło wobec mężczyzny postępowanie dyscyplinarne. Jeszcze się nie zakończyło. Piratowi grozi wyrzucenie ze służby.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!