Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Kamera nagrała, jak dr Mirosław G. brał łapówki

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 13:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Teraz nie ma już żadnych wątpliwości, że doktor Mirosław G. brał łapówki. Wyraźnie to widać na filmach, które minister Zbigniew Ziobro ujawnił w programie "Teraz my" w TVN. Były ordynator w szpitalu MSWiA w Warszawie brał pieniądze od rodzin swoich pacjentów.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na pierwszej taśmie widać, jak żona pacjenta doktora Mirosława G. daje mu książkę. Potem wychodzi z jego gabinetu. Wtedy lekarz wyjmuje z książki kopertę, rozcina ją i chowa do marynarki. Ta kobieta zeznała potem, że w kopercie było 2 tys. złotych.

Na drugiej nagrano wizytę w gabinecie Mirosława G. córki innego pacjenta. Tu nawet nie było książki. Po prostu kobieta położyła kopertę na biurku doktora i wyszła. Lekarz najpierw ją odkłada na bok, ale ciekawość lub chciwość nie daje mu spokoju i rozcina ją. Zagląda do środka, a potem wkłada do kieszeni w fartuchu. Tym razem - według zeznań świadka - doktor Mirosław G. wziął 500 złotych łapówki.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekazał autorom programu "Teraz my" dwa takie nagrania zrobione kamerą ukrytą w gabinecie doktora Mirosława G. Oba pochodzą ze stycznia 2007 roku. Kamerę w gabinecie lekarza ukryło Centralne Biuro Antykorupcyjne. Takich nagrań jest dużo więcej - nawet ponad 20 taśm.

Szef resortu sprawiedliwości zaznaczył, że ujawnia te dwa nagrania, bo akt oskarżenia wobec byłego ordynatora w szpitalu MSWiA jest gotowy. Teraz - według niego - ich pokazanie już nie szkodzi śledztwu.

Prokuratura wciąż czeka też na opinię biegłego, profesora Rolanda Hetzera z Niemiec. Ma on ocenić, czy doktor G. dobrze leczył chorego, który zmarł po przeszczepie serca.

Jeden z zarzutów, jakie pojawiły się po zatrzymaniu doktora G., dotyczył zabójstwa pacjenta. Minister Ziobro na zwołanej wtedy konferencji prasowej w świetle fleszy ogłaszał, że "nikt już przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".

Bartłomiej Bajerski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «