Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Coraz więcej "szalonych" dzieci nieleczonych

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 14:00 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jedno na dziesięcioro dzieci powinno skorzystać z porady psychiatry. Ale nigdy tam nie trafi. Rodzice na dźwięk słowa "psychiatra" doznają wstrząsu, a diagnozę traktują jak wyrok - pisze "Metro". Bo przecież ich dziecko nie może być "wariatem".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Najczęstsze zaburzenia to nadpobudliwość, ADHD - czyli nadpobudliwość psycho-ruchowa, zaburzenia depresyjno-lękowe i odżywiania.

W Polsce pomocy lekarza-psychiatry potrzebuje około 900 tysięcy dzieci. Ale zaledwie co szóste trafi do gabinetu. "Ludzie uważają, że chory psychicznie to ktoś gorszy" - mówi prof. Marek Jarema, krajowy konsultant ds. psychiatrii.

Dzieci nie trafiają do lekarzy także dlatego, bo tych brakuje. Jak szacuje prof. Aleksander Araszkiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, w kraju mamy tylko 206 psychiatrów dziecięcych, choć potrzeba dwa razy więcej.

Żeby polepszyć sytuację, przy Ministerstwie Zdrowia opracowany został Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego. Ruszy jednak dopiero w 2009 roku.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «