U 13-letniego chłopczyka z Otrębus pod Warszawą lekarze stwierdzili sepsę. Stołeczny sanepid natychmiast zdecydował o przebadaniu 50 dzieci z jego szkoły - informuje radio RMF.
13-latek trafił do Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. To posocznica meningokokowa - stwierdzili bez cienia wątpliwości lekarze. Pod ich lupą znaleźli się nie tylko koledzy dziecka, ale też cała jego rodzina.
Sepsa to ciężkie zakażenie organizmu, wywołane przez meningokoki, wirusy, pasożyty lub grzyby. Na atak narażone są głównie osoby z tzw. grupy ryzyka. Mowa o ludziach starszych, młodzieży i dzieciach. Zagrożeni są także ci, którzy pracują w miejscach publicznych - nauczyciele, strażnicy więzienni, itp.
Zakażenie rozwija się niezwykle szybko. Postać ciężka prowadzi do niewydolności narządów wewnętrznych, zaburzeń krzepnięcia krwi, a nawet śmierci. Najlepsza ochrona to szczepienie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|