Byli esbecy zamieszkali w katowni
Krew, cierpienie i śmierć nic dla nich nie znaczą. Byli esbecy przejęli w Warszawie na własność budynek dawnej katowni i zamienili cele na swoje prywatne piwnice - podaje radio RMF. Instytut Pamięci Narodowej jest bezradny - nowi właściciele nie wpuszczają do budynku nikogo obcego.
- Ks. Maliński: Nie współpracowałem z SB
- Były esbek przesłuchiwał działaczy Platformy
- Przyszły papież pod lupą SB
- Ubeku! Wyspowiadaj się w IPN
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chodzi o niepozorny budynek przy ul. Strzeleckiej. W latach 50. mieścił się tutaj warszawski oddział rosyjskiej NKWD, później przejął go Urząd Bezpieczeństwa. W celach pod budynkiem przetrzymywano i przesłuchiwano co najmniej tysiąc osób. Wiele z nich zostało zakatowanych.
Dziś mieszkają w nim funkcjonariusze SB. W dawnych celach urządzili piwnice. Na drzwiach zachowały się nawet wymalowane farbą numery cel.
Nowi właściciele bardzo niechętnie reagują na obcych. "Sam fakt, że przez tyle lat praktycznie nikt z nich nie zadbał, by usunąć z drzwi napisy: <Cela nr 1, 2, 3, 4>, to wydaje się nieco szokujące" - powiedział reporterowi RMF dr Tomasz Łabuszewski z Instytutu Pamięci Narodowej. Jemu samemu udało się wejść do budynku i zrobić kilka zdjęć (można je obejrzeć w naszej galerii).
Łabuszewski tłumaczy, że byli esbecy mogą odmówić udzielenia zgody na wejście do użytkowanych przez siebie piwnic. Nie mając nakazu prokuratorskiego, nie mamy możliwości ich do tego zmusić - powiedział.
Instytut Pamięci Narodowej rusza dzisiaj z akcją edukacyjną pt. „Śladami zbrodni”. W największych miastach pojawiły się plakaty zachęcające młodzież do aktywnego poznawania najnowszej historii Polski.
Instytut uruchomił również portal internetowy www.slady.ipn.gov.pl, na którym znalazła się dokumentacja fotograficzna aresztów UB i NKWD i więzień.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!