Państwowe pieniądze dla prywatnych stacji
Zniesienie abonamentu za telewizję i radio (o czym się już wcześniej mówiło) i nowy pomysł. Otóż media komercyjne mogłyby dostać pieniądze od państwa na realizację tzw. programów misyjnych, na przykład dla dzieci albo historycznych. Takie zmiany rozważane są przez Platformę Obywatelską i PSL - pisze DZIENNIK.
- Tusk zrobi porządek od Iraku po KRRiT
- SLD zlikwiduje abonament RTV, a PO Krajową Radę
- Wypłata dla Urbańskiego z abonamentu
- PO zlikwiduje abonament radiowo-telewizyjny?
- Platforma chce okroić uprawnienia KRRiT
- Zdrojewski: Prezes TVP nie może być politycznie namaszczony
- Lewica chce, by bogatsi płacili wyższy abonament
- Radio Euro to będzie rewolucja
- Bury: gospodarcze gry z mandatem w ręku
- Ważą się losy platformy cyfrowej TVP
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To jedna z możliwości, na razie w fazie dyskusji. Zastanawiamy się jeszcze, czy finansowanie misji ma dotyczyć instytucji, czy też konkretnych przedsięwzięć programowych" - przyznaje Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO. Jeżeli, tak jak chce PO, dojdzie do likwidacji abonamentu, pieniądze na misję pochodziłyby z budżetu państwa. Te pieniądze dzieliłby minister kultury. Kandydat na to stanowisko Bogdan Zdrojewski już zapowiedział, że chciałby rozporządzać takim funduszem.
Pomysł podoba się także koalicjantowi. "Marnotrawstwo pieniędzy z abonamentu w TVP w ciągu ostatnich dwóch lat, afery z gigantycznymi odprawami dla pracowników telewizji publicznej i fakt, że pluralizm polityczny zamiast w TVP pojawiał się w telewizjach komercyjnych, skłaniają do przemyśleń. Stąd propozycja, aby na realizowanie programów misyjnych organizować przetargi, w których mogliby startować także nadawcy komercyjni. Zwyciężałyby najlepsze, najtańsze propozycje" - tłumaczy Jan Bury, poseł PSL.
Wśród przykładów istniejących już projektów w mediach komercyjnych, które miałyby szansę na takie dotacje, najczęściej wymienia się RMF Classic czy TVN 24. Piotr Walter, prezes TVN, kilka dni temu w rozmowie z DZIENNIKIEM powiedział, że nadawcy komercyjni mają w swoim repertuarze wiele wartościowych pozycji, które mogliby finansować lub współfinansować z abonamentu.
Te pomysły wywołały poważne dyskusje w środowisku medialnym. W tej chwili pieniądze z abonamentu rozdziela KRRiT pomiędzy Polskie Radio i TVP. Zdaniem Elżbiety Kruk, byłej przewodniczącej KKRiT, propozycja PO i PSL jest warta rozważenia. "Jestem jednak absolutnie przeciwna rozwiązaniu, żeby to minister kultury rozdzielał te środki. To zamieni media publiczne w media rządowe" - uważa.
Zdecydowanie za zniesieniem abonamentu jest Jakub Bierzyński, analityk rynku mediów, prezes Omnicom Media Group: "Abonament ma same wady, nie ma nad nim żadnej kontroli. Trzeba go
zlikwidować. W tej chwili TVP nie rozlicza się z ani jednej złotówki, którą dostaje z abonamentu. Telewizja powinna dokładnie pokazać, ile pieniędzy wydała na każdy z tzw. programów
misyjnych. Oddzielmy misję publiczną od nadawcy. A telewizja publiczna niech utrzymuje się z reklam" - mówi. Ale już medioznawca prof. Maciej Mrozowski ma inne zdanie. "Pomysł
jest sprzeczny z europejską ideą wspierania mediów publicznych jako instytucji. Oznaczałby ich likwidację na rzecz jakiegoś rodzaju zamówień rządowych".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!