Borusewicz leci walczyć o Expo dla Wrocławia
Marszałek Senatu zmienił zdanie. Leci do Paryża, żeby nakłaniać do wyboru Wrocławia na miejsce wystawy Expo w 2012 roku. Przesunięto jego zaplanowane na dziś spotkania. W Paryżu będzie też prezydencki minister Robert Draba. Mimo to, minister kultury Bogdan Zdrojewski twierdzi, że Wrocław ma małe szanse na zwycięstwo. Dlaczego? Bo wsparcie przyszło za późno.
- Maleją szanse Wrocławia na Expo 2012
- Marszałek Senatu nie pomoże w walce o Expo
- Wrocław przegra walkę o Expo 2012?
- Polacy biernie czekali, aż przegrają EXPO
- Gdzie EXPO 2012? Trwa liczenie głosów
- Wałęsa włącza się w walkę o Expo 2012
- Ostatni etap batalii o Expo 2012
- Europa popiera EXPO 2012 we Wrocławiu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To bardzo ważna sprawa" - mówił Borusewicz, zapowiadając, że jednak wybierze się do Paryża. Tłumaczył, że wcześniej nie wiedział, czy będzie mógł odwołać zaplanowane na dziś zajęcia.
Ale marszałek Senatu nie ma złudzęń, że jego obecność zmieni wynik głosowania, które zacznie się o 19.00. "Praca przygotowawcza była najważniejsza. Już wszyscy wiedzą na kogo głosować i można coś zrobić, ale niewiele" - przyznał.
Według Bogdana Zdrojewskiego, byłego prezydenta Wrocławia, największe szanse na organizację Expo 2012 ma w tej chwili południowokoreańskie miasto Yosu. Oprócz niego, z Wrocławiem rywalizuje też marokański Tanger. Minister kultury, który jest w Paryżu, uważa, że nasza oferta jest bardzo dobrze przygotowana. Problem jednak w tym, że głosowanie w Międzynarodowym Biurze Wystaw - organizacji zajmującej się Expo - niekoniecznie musi być uczciwe.
Korea Południowa w ostatnim czasie wprowadziła do Biura wiele krajów z Azji, nawet tych najmniejszych. Warunkiem tego było zobowiązanie tych państw, że zagłosują dziś na miasto Yosu. A Polska słabo promowała za granicą projekt Expo we Wrocławiu - uważa Zdrojewski. Za słabo, żeby dzisiaj wygrać. "Zabrakło nam wsparcia dyplomatycznego ze strony byłego MSZ" - mówił minister kultury w TVN24. Dodał, że "poprzedni rząd, oprócz resortu kultury, wykazywał niewystarczające zainteresowanie tą sprawą".
"Prezydent Lech Kaczyński od dawna podejmuje działania wspierające polską kandydaturę. Spotykał się między innymi z przedstawicielami Międzynarodowego Biura Wystaw" - odpowiada na zarzuty Zdrojewskiego Kancelaria Prezydenta. Podkreśla, że do Paryża poleciał dzisiaj prezydencki minister Robert Draba, żeby wspierać kandydaturę Wrocławia.
Polskiej delegacji w Paryżu honorowo przewodniczy były prezydent Lech Wałęsa.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!