Dwa lata poprawczaka za zabicie Belga
To morderstwo wstrząsnęło Polską i Belgią. Dwóch naszych rodaków z zimną krwią zamordowało na dworcu w Brukseli młodego Belga, bo nie chciał im oddać odtwarzacza mp3. Morderstwo nagrały kamery. Dziś sąd postanowił, że jeden z nich - Mariusz O. - zostanie w zakładzie poprawczym, aż skończy 20 lat.
- Zabili przechodnia za papierosa
- Polacy pokazali, jak zabili młodego Belga
- Adama G. będzie bronił adwokat belgijskiego pedofila
- Polak przyznał się do zabójstwa Belga
- Drugi z morderców młodego Belga stanął przed sądem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obydwaj mordercy - Mariusz O. i Adam G. - byli nieletni. Ale sąd uznał, że Adam G. będzie sądzony jak dorosły. Mariuszem O. zajął się natomiast sąd dla nieletnich, który uznał go za winnego umyślnego zabójstwa w celu popełnienia kradzieży.
Belgijskie prawo pozwala na zamknięcie w zakładzie poprawczym do ukończenia 20 lat. Sędzia postanowiła wymierzyć maksymalną możliwą karę. Oznacza to, że Mariusz O. spędzi tam dwa lata.
Data procesu drugiego z morderców Adama G. nie została jeszcze wyznaczona. Jednak on może dostać o wiele surowszy wyrok. Za umyślne zabójstwo połączone z rabunkiem grozi w Belgii kara do 30 lat więzienia.
12 kwietnia ubiegłego roku w zatłoczonej hali Dworca Centralnego w Brukseli, dwaj Polacy pchnęli nożem młodego Belga i zabrali mu odtwarzacz MP3. Kamery nagrały całe zdarzenie. Na zdjęciach widać dokładnie, że to Adam G. zadał śmiertelne ciosy nożem. Potwierdził to Mariusz O., który podczas śledztwa całkowitą odpowiedzialnością za zbrodnię obciążył Adama G.
Morderstwo wstrząsnęło Belgią. Kilka dni po zabójstwie w marszu przeciwko przemocy w Brukseli wzięło udział 80 tysięcy osób.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!