Polskie FBI ma nowego szefa
Polskie FBI, czyli policyjne Centralne Biuro Śledcze, ma od wczoraj nowego szefa. Jak dowiedział się DZIENNIK, został nim 35-letni Paweł Wojtunik, jeden z pierwszych polskich oficerów, który wnikał w struktury gangów. Nowy szef CBŚ brał udział m.in. w rozpracowaniu gangu w aferze starachowickiej.
- CBŚ ma listę 100 gangsterów do nękania
- ABW szuka w CBA haków na Kamińskiego
- Będą zarzuty dla agentów ABW, którzy zatrzymywali Blidę
- Cała prawda o FBI
- Szef ABW oblał test na prawdę
- Biernacki: Poprawimy prace służb specjalnych
- ABW jednak będzie walczyć z korupcją?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wczorajsza nominacja Pawła Wojtunika nie wzbudza kontrowersji.
"Wojtunik to barwna postać. Wiele lat spędził w operacjach specjalnych. Czyli był oficerem, który przenikał w struktury gangów. Był w Starachowicach, kiedy doszło do przecieku i życie policjantów było zagrożone. Krąży o nim wiele legend i trudno odróżnić, co jest prawdą, a co bajką" - opowiada jeden z jego bliskich współpracowników. "Co ciekawe, ostatnie sześć miesięcy spędził w Wielkiej Brytanii, pracując w osławionym Scotland Yardzie".
Dotychczasowy szef CBŚ Maciej Stańczyk pozostanie zastępcą Wojtunika odpowiedzialnym za pion przestępstw ekonomicznych.
Zmiana w CBŚ jest jedną z wielu, które następują, od kiedy stanowisko wiceministra spraw wewnętrznych i administracji objął generał Adam Rapacki. Bez rozgłosu wymieniono już m.in. szefów komend wojewódzkich w Lublinie, Kielcach i Gdańsku. Ale na stanowisku komendanta głównego policji nadal pozostaje gen. Tadeusz Budzik mianowany jeszcze przez Władysława Stasiaka, szefa MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. "Ma czas, aby się wykazać. Nie będę podejmował żadnych pochopnych decyzji. To dobry, młody oficer, który ma przed sobą przyszłość" - mówi nam Adam Rapacki.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!