Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Amerykański oficer: Ostrzał wioski to pomyłka

2007-12-21 | Ostatnia aktualizacja: 15:26 | Komentarze: 0 | skomentuj
Amerykański dowódca: Ostrzał wioski Nangar Khel był błędem

Amerykański dowódca: Ostrzał wioski Nangar Khel był błędem Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne

To nie zdarzenie kryminalne, a błąd - tak o ostrzelaniu wioski Nangar Khel przez polskich żołnierzy mówi amerykański dowódca naszych oddziałów. Szef MON Bogdan Klich specjalnie poleciał do Afganistanu, by usłyszeć od pułkownika Martina Schweitzera, jak wyglądała akcja bojowa.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Podobne błędy w amerykańskiej armii zdarzają się 2-3 razy w roku" - przyznał amerykański pułkownik. Zapewnił też naszego ministra, że będzie zeznawał przed polskim prokuratorem, jeśli zajdzie taka potrzeba. Aby jednak Schweitzer mógł składać wyjaśnienia w śledztwie, potrzebna jest zgoda jego dowódców. Nie wiadomo więc, kiedy i czy w ogóle pułkownik będzie zeznawał w tej sprawie.

Na razie amerykański oficer porozmawiał z ministrem Bogdanem Klichem. I jak przyznaje szef MON, dowódca grupy bojowej wystawił polskim żołnierzom wysoką ocenę. Mimo że prokurator oskarża kilku z nich o ludobójstwo.

Sześciu polskich żołnierzy, którzy w sierpniu ostrzelali wioskę Nangar Khel i zabili sześcioro cywilów - w tym także dzieci - będzie sądzonych za zbrodnię wojenną. Grozi im dożywocie.

Siódmy odpowie za atak na niebroniony obiekt cywilny. Może za to pójść na 25 lat za kraty.

Mariusz Nowik, Iar
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «