Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

zamknijdziennik.pl

Newsletter

Zapisz się na newsletter a otrzymasz w każdy poniedziałek i piątek aktualne informacje:

  • z kraju i ze świata
  • gospodarcze i polityczne
  • life stylowe

Tylko teraz!

Przy zapisie na newsletter otrzymasz darmową wersję e-booka

“Co legalne, co nielegalne w internecie”

E-book do pobrania na stronie z pomyślnie przeprowadzoną weryfikacja adresu e-mail

Rząd niemieckiej Saksonii straszy Polakami

2007-12-21 | Ostatnia aktualizacja: 15:26 | Komentarze: 0 | skomentuj
Nie wszyscy Niemcy cieszą się z otwarcia granic

Nie wszyscy Niemcy cieszą się z otwarcia granic Fot. FABRIZIO BENSCH / Inne

Oficjalna radość po otwarciu granic Polski z krajami Unii ma się nijak do zaleceń dla mieszkańców Saksonii, wydanych przez rząd tego niemieckiego landu. Specjalna ulotka radzi Niemcom zamienić domy w twierdze. Bo na ich dobytek czyhają podobno Polacy i Czesi.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Saksońskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych radzi Niemcom mieć oczy dookoła głowy i natychmiast zgłaszać policji wszelkie nietypowe zachowania przybyszów z zagranicy, która tak naprawdę już zniknęła.

Ale to oczywiście nie wszystkie zalecenia. "Radzimy zamykać wszystkie okna i drzwi nawet podczas krótkiej nieobecności w domu lub mieszkaniu" - brzmi jedna z wytycznych saksońskiego ministerstwa.

Niemcy mieszkający przy granicy z Polską montują w domach mocniejsze drzwi i otaczają swoje posesje wyższymi ogrodzeniami - pisze brytyjski "The Guardian". Gazeta przytacza przykład pewnego emeryta z Ebersbach, który obawiając się Polaków i Czechów zorganizował wśród sąsiadów ochronę obywatelską. Mieszkańcy przez krótkofalówki wymieniają się informacjami o wszystkich podejrzanych typach, których zauważą w okolicach swoich domów. Udało im się nawet namówić burmistrza Ebersbach na zniesienie podatku od posiadania psa. Dzięki temu każdy, kto czuje się zagrożony, może bez żadnych opłat "zatrudnić" czworonożnego ochroniarza.

Według autorów ulotki, rozprowadzanej wśród mieszkańców landu graniczącego z Polską i Czechami, po otwarciu granic grozi prawdziwy kataklizm. Ale przecież nie ma to nic wspólnego z deklarowaną oficjalnie przez rząd w Berlinie przyjaźnią i radością z powodu otwarcia granic.

Nie dawniej jak dziś rano można było zobaczyć ściskających się premierów Polski, Czech i Niemiec.

Uczciwie trzeba jednak przyznać, że ulotka saksońskiego MSW została potępiona również w Niemczech. "Szkoda, że pan minister nie wpadł na pomysł, aby sąsiadów przywitać z otwartymi ramionami zamiast z zamkniętymi drzwiami" - napisał berliński dziennik "Der Tagesspiegel".

Violetta Baran, Bartłomiej Bajerski, IAR
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «