Szczygło przeprasza za "bandę durniów"
"Banda durniów strzelała do cywili" - tak o polskich żołnierzach oskarżonych o ludobójstwo w Afganistanie mówił Aleksander Szczygło, były minister obrony. Jego wypowiedź pokazał "Superwizjer" TVN. Ale dziś Szczygło uważniej dobiera słowa i przeprasza za "bandę durniów".
- Ćwiąkalski: Szczygło może być podejrzany
- Zemsta armii na "buntowniku" z Afganistanu
- Masakra w Afganistanie zablokowała awans generała
- Generał tuszował masakrę afgańskiej wioski
- Prokuratorzy pojadą do Nangar Khel
- "Żołnierzy z kryminalną przeszłością może być więcej"
- Żołnierze z Nangar Khel zostają w areszcie
- Za bunt usłyszeli, że są tchórzami i gnojami
- W ostrzelanej wiosce byli terroryści
- Pocisk zmasakrował cywilów, bo był wadliwy?
- Szczygło odpowie za "bandę durniów"
- Szczygło: Banda durniów strzelała do cywili
- Żołnierze oskarżani o ludobójstwo zostaną za kratami
- Rodziny żołnierzy: To hańba wymiaru sprawiedliwości
- Miller krytykuje Szczygłę za "bandę durniów"
- Amerykański oficer: Ostrzał wioski to pomyłka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Słowa, które padły z moich ust były niepotrzebne; przepraszam za nie. Zapewniam też, że wbrew niektórym sugestiom nie przesądzały one o czyjejkolwiek winie lub niewinności. Fakt ostrzelania wioski jest bezsporny" - przyznał Aleksander Szczygło.
We wczorajszym programie "Superwizjer", poświęconym ostrzałowi afgańskiej wioski przez polskich żołnierzy i śmierci sześciu cywilów, były szef MON nie szczędził ostrych słów. Odchodząc od kamery, wyraźnie poirytowany, rzucił: "Proszę nie mówić do mnie, że ja mam jakąś odpowiedzialność za to, że banda durniów strzela do cywili".
Dziś Szczygło trzyma już emocje na wodzy. "Sprawa zajścia w Nangar Khel była najtrudniejszą sprawą, gdy byłem szefem MON. Poruszyła mnie i cały resort" - tłumaczy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!