Straciła pracę, bo zignorowała listę śmierci
Nie dopilnowała, by skazani przez mafię na śmierć skruszeni bandyci, policjanci i prokuratorzy zostali objęci ochroną. Za to Radosława Kasikowska, szefowa prokuratury okręgowej w Ostrołęce, zapłaciła posadą. "Nasi koledzy mieli informację o planowanych zabójstwach i nic z nią zrobili" - mówi "Wprost" jeden ze śledczych zajmujących się sprawą mafii mokotowskiej.
- Dwa groźne gangi rozbite
- Czy generał Papała współpracował z mafią?
- Autor napadu stulecia wpadł w ręce CBŚ
- Znany adwokat pomagał mafii?
- Płacąc za gaz, płaciliśmy mafii
- Gangsterzy chcą zabijać policjantów i śledczych
- "Ziobro może się bać o życie"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według ustaleń tygodnika, ostrołęccy śledczy już w grudniu wiedzieli o tym, że szefowie gangu mokotowskiego nakazali likwidację kilkunastu osób związanych z ich sprawami. Pozostający na wolności gangsterzy zamordowali żonę Krzysztofa M. ps. "Bajbus", szefa jednej z band działających w ramach Mokotowa. „Bajbus" zdecydował się wcześniej na współpracę z wymiarem sprawiedliwości i zeznawał o najpoważniejszych przestępstwach kierowanych przez Andrzeja H. ps. "Korek" i Zbigniewa C. ps. "Daks".
Jak się dowiedział "Wprost", dziś wszystkie osoby z listy śmierci mają ochronę. Nawet przestępcy przebywający w aresztach.
Dymisję Kasikowskiej podpisał prokurator generalny Zbigniew Ćwiąkalski w niedzielę, w dniu ujawnienia przez nas "Wprost" „listy śmierci". Nową szefową ostrołęckiej prokuratury została Małgorzata Kozłowska, która zasłynęła m.in. walką z mafią pruszkowską.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!