Dziesiąty raz wpadł na jeździe po pijanemu
Na takich ludziach jak Marian T. z Gryfic (Zachodniopomorskie) grzywny nie robią wrażenia. Policja złapała go właśnie po raz dziesiąty na jeździe po pijanemu. Tym razem mu się nie upiecze, bo sąd na wniosek komendanta zdecydował dla niego o dwumiesięcznym areszcie.
- Terenówka po polsku
- Pijany kierowca zabił kobietę i ranił dwoje dzieci
- Pijany kierowca rozbił autobus PKS
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Marian T., choć ma 44 lata, nie uczy się na błędach. W przeciągu ostatnich czterech miesięcy policja przyłapała go, gdy jechał na podwójnym gazie, aż dziesięć razy. Przy ostatnim
zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna ma ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Ponieważ T. nic sobie nie robił z tego, że ma już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, komendant powiatowy policji w Gryficach postanowił przyspieszyć ukaranie mężczyzny. Na jego wniosek sąd
rejonowy zadecydował o tymczasowym aresztowaniu T. na dwa miesiące.
Marianowi T. grozi do trzech lat więzienia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!