Załoga samolotu CASA była trzeźwa

Wyniki sekcji: Wszyscy pasażerowie CASY zginęli po zderzeniu z ziemią Fot. fot. Pawel Ulatowski / Inne
Wszystkie ofiary wypadku wojskowej CASY zginęły od zderzenia samolotu z ziemią - takie są wyniki sekcji zwłok lotników. "Wbrew podawanym przez niektóre media informacjom, załoga i pasażerowie samolotu nie byli pod wpływem alkoholu" - zapewnia rzecznik Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Waldemar Praszczyk.
- Ostatnia droga tragicznie zmarłych oficerów
- Powstanie kopiec dla lotników z CASY
- Nie będzie dymisji za katastrofę CASY
- Lotnicy z CASY nawet nie wiedzieli, że giną
- Nie poznamy pełnej prawdy o katastrofie CASY
- Wojskowi latają brawurowo i nonszalancko
- Winni katastrofy CASY wracają do pracy
- Oblodzenie mogło być przyczyną katastrofy
- TVN24: CASA spadła przez błąd pilota
- Śledztwo w sprawie CASY przedłużone
- Przed katastrofą CASA zboczyła z kursu
- Na miejscu katastrofy poszukują prawdy
- Błąd pilota przyczyną wypadku CASY?
- Piloci CASY złamali wszystkie procedury
- Za katastrofę CASY polecą głowy
- To nie awaria była przyczyną katastrofy CASY
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Opinia Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej ze Szczecina liczy 500 stron. Oprócz przyczyn zgonu są tam też informacje na temat identyfikacji zwłok oraz trzeźwości ofiar katastrofy.
Prokuratura wciąż przesłuchuje świadków zdarzenia, w tym pasażerów samolotu, którzy wysiedli podczas lądowań w Powidzu i Krzesinach (Wielkopolskie).
"Czekamy na Raport Komisji Badań Wypadków Lotniczych, po którym będziemy mogli ustalić dokładny kierunek śledztwa" - powiedział ppłk Praszczyk.
Niestety, prokuratorzy będą musieli jeszcze długo czekać na raport. Jak powiedział dziennikowi.pl ppłk Wiesław Grzegorzewski, rzecznik prasowy Sił Powietrznych: "będzie on gotowy najwcześniej za półtora miesiąca".
CASA rozbiła się 23 stycznia podczas podchodzenia do lądowania w 12. Bazie Lotniczej w okolicach Mirosławca. Maszyna spadła na zalesiony teren poza jednostką, około 800 metrów od pasa startowego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!