Polska sprzątaczka zamordowała Brytyjkę?
Ta potworna zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Londynu. Polska sprzątaczka zamordowała 94-letnią pracodawczynię, wraz z synem i jego narzeczoną oraz kolegą ukryła zwłoki i wyczyściła bankowe konto staruszki. Taką bulwersującą wersję okrutnego zabójstwa usłyszeli w drugim dniu procesu sędziowie.
- Podwójne dożywocie dla Polaka
- Oto Polak oskarżony o gwałt na Brytyjce
- Prezydent ostatnią szansą dla Polaka
- "Gwałcicieli nie ułaskawiam"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
94-letnia wdowa została zabita 11 lipca ubiegłego roku w mieszkaniu przy Kensigton Park Road w Londynie. O morderstwo kobiety została oskarżona Jolanta K., która pracowała w domu ofiary jako sprzątaczka. Miała to zrobić po tym, jak pracodawczyni oskarżyła ją o kradzież.
Jak donosi portal Goniec.com, sędziowie przysięgli usłyszeli, że mordercy najpierw skatowali schorowaną Thei Zaudy i udusili. By ukryć ślady potwornej zbrodni, jej ciało wsadzili do walizki i metrem wywieźli pod Londyn. Tam, już samochodem, który prowadził znajomy Polki, zwłoki przewieźli na jedno z okolicznych pól i podpalili. Szczątki kobiety znaleźli pracownicy pobliskiej farmy. Myśleli, że to martwa owca.
Oskarżyciel przedstawił też ławie przysięgłych nagranie, na którym cała trójka robi zakupy w Londynie używając karty ofiary.
41-letnia Jolanta K. usłyszała zarzut zabójstwa. 19-letnia Monika S., 23-letni Adrian L. i 25-letni Łukasz G. są podejrzani o udział w przestępstwie. Wszyscy twierdzą, że są niewinni.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!