Detektyw Rutkowski wróci do aresztu?
Czy żądza sławy znów zaprowadzi go do aresztu? Prokuratura w Katowicach sprawdzi, czy Krzysztof Rutkowski wyjeżdżał z Polski, mimo że nie wolno mu tego robić. "Rzeczpospolita" ujawniła, że słynny detektyw udzielił ostatnio kilku wywiadów, w których opowiadał m.in. akcjach prowadzonych na terenie Wielkiej Brytanii.
- Rutkowski nie złamał zakazu wyjazdu z Polski
- Rutkowskiemu marzy się miejsce w Senacie
- "Rutkowski kłamie, że nie wziął miliona od Olewników"
- Detektyw Rutkowski kłamał w sprawie Olewnika?
- Rutkowski: Nie zarobiłem miliona, tylko dopłaciłem
- Takie było moje życie z Rutkowskim
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powodem zamieszania są wypowiedzi Rutkowskiego dla polskich gazet w Anglii o akcjach prowadzonych na Wyspach. W rozmowach z dziennikarzami pojawiają się stwierdzenia, z których można wywnioskować, że detektyw często bywa w Wielkiej Brytanii.
„Najbardziej wzruszające są ludzkie historie, gdy trzeba pomóc komuś, kto przechodzi koszmar. Pamiętam, jak kopem wywalałem drzwi, żeby uwolnić wycieńczoną dziewczynę, więzioną przez swojego chłopaka z Peterborough" - chwali się Krzysztof Rutkowski w rozmowie z tygodnikiem "Polish Express".
Problem jednak z tym, że nie ma prawa opuszczania Polski. Jak powiedziała "Rzeczpospolitej" Marta Zawada-Dybek z Prokuratury Okręgowej w Katowicach, wśród środków zapobiegawczych zastosowanych wobec niego jest m.in. zakaz opuszczania kraju. "Nie mieliśmy wiedzy, że może ten zakaz złamać. Musimy więc wszystko sprawdzić i na tej podstawie podejmiemy decyzje" - dodaje.
Sam detektyw kategorycznie zaprzecza, że wyjeżdżał z Polski. "To kompletna bzdura. Akcje w Anglii czy we Włoszech prowadzili moi ludzie, bez mojego udziału. Nie złamałem zakazu opuszczania kraju i nie zamierzam tego robić. Takie insynuacje to nic innego jak pompowanie sensacji przed wyborami do Senatu" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!