Haker naciągnął firmę na milion
Głupia zabawa czy może zemsta byłego pracownika? Suwalska policja szuka hakera, który na konto jednej z firm zrobił warte milion złotych zakupy. Nieświadomy niczego przedsiębiorca zapłacił za porsche, jacht i "zabawki" z sex-shopu.
- Okradał jednorękich bandytów
- Haker zaatakował Ministerstwo Pracy
- Komputerowi terroryści odcinają prąd
- Hakerzy zaatakowali Grand Prix Formuły 1
- Ukradł 20 milionów na siedząco
- 45 lat za włamanie do NASA
- Nastolatek szefem międzynarodowej sieci hakerów
- Windows Vista padł w cztery godziny
- Polski internet zagrożony
- Polska jest rajem dla hakerów
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Haker zamawiał towary w imieniu jednego z suwalskich sklepów komputerowych. Ale to nie koniec. Włamał się też do skrzynki e-mail, z której wykasował wiele informacji i danych oraz anulował kilkadziesiąt umów z kontrahentami sklepu.
Właściciel firmy zaalarmował prokuraturę. Ta twierdzi, że ma już pewne podejrzenia, kto stoi za przestępstwem. Ale nie chce ujawniać żadnych szczegółów.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!