Bijatyka skończyła się pod kołami pociągu
Bójka na warszawskich Włochach zakończyła się tragedią. W trakcie szarpaniny dwóch mężczyzn stoczyło się z nasypu kolejowego i wpadło pod pociąg. Żaden nie przeżył.
- Pociąg zabił pięcioro dzieci w autobusie
- Mogli wysadzić pociąg w powietrze
- 66 osób zginęło w zderzeniu pociągów
- Pociągi w Rybniku jeździły po minach
- Autobus wjechał prosto pod pociąg
- Pijani maszyniści zasnęli w czasie jazdy
- Najtragiczniejsze wypadki znanych Polaków
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystko zaczęło się około godziny 20. "Z relacji świadków wynika, że dwóch mężczyzn, jeden w wieku około 30 lat, drugi - około 60 lat szarpało się i stoczyło z nasypu przy torach prosto pod koła pociągu relacji Warszawa-Płock" - mówi Monika Jamka z Komendy Stołecznej Policji.
Na razie nie wiadomo kim byli mężczyźni ani o co się pokłócili. "Ustalamy okoliczności wypadku, na razie dysponujemy tylko relacjami świadków" - dodała Jamka.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!