Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Steczkowska z głodu jadła zgniłe warzywa

2008-05-07 | Ostatnia aktualizacja: 16:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Justyna Steczkowska wyznała, że miała w życiu okresy, w których nie zawsze starczało nawet na jedzenie. Gdy zaczynała karierę, nie mogła liczyć na rodziców, bo z domowego budżetu mogła dostać pieniądze tylko na naukę. Steczkowskiej z kolei marzyła się scena. Być może tylko to marzenie pozwoliło jej przetrwać czasy, w których musiała kupować nieświeży pokarm - pisze "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Marzenia o scenie i blasku fleszy kosztowały artystkę wiele wyrzeczeń. "Czasami nie miałam co jeść. Chodziłam wieczorami na targ i za pół ceny kupowałam nadgniłe warzywa i owoce" - wyznała Steczkowska w jednej z kolorowych gazet.

Steczkowska nie pochodzi z bogatego domu - przypomina "Fakt". Oprócz niej w domu rodzinnym było jeszcze ośmioro rodzeństwa. "U nas panowała zasada, że kto się nie uczy, nie dostaje pieniędzy" - wyznała wokalistka. Tymczasem - jak przypomina bulwarówka - Steczkowska po pierwszym roku nauki rzuciła studia na Akademii Muzycznej w Gdańsku.

"Fakt" pisze, że początki kariery Steczkowska miała naprawdę trudne. Śpiewała za grosze na weselach i mieszkała w wynajętych pokojach z przypadkowo poznanymi ludźmi. Jednak radziła sobie, bo oszczędnie gospodarowała każdą złotówką. Nauczyła się tanio gotować. Miała ponoć wrzucać do garnka nawet nieświeży pokarm.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «