Według MSWiA, Austria leży nad morzem
Na czas piłkarskich mistrzostw Europy Austria przywraca kontrole na granicach. Poinformowało o tym polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Ale przy okazji wydało się, że według naszych urzędników, Austria leży... nad morzem. W oficjalnym komunikacie napisano bowiem o morskich granicach tego kraju.
- Od dziś koniec odpraw na lotniskach
- Wichniarek szydzi z Beenhakkera
- "Bo liczy się sport i dobra zabawa"
- Poradnik - jak trafić na Euro
- Musimy wejść do pierwszej ligi UE
- Niemieccy kibice lekceważą naszych piłkarzy
- Brytyjczycy na Euro będą kibicować... Polsce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Informacja o zamknięciu granic jest ważna dla kibiców, którzy wybierają się na mistrzostwa. Także dla tych, którzy chcieliby do Austrii dostać się statkiem... Tak, tak - polskie ministerstwo jednym niedbalstwem zmieniło całą geografię. Umieściło alpejski kraj nad morzem. Niestety, nie wyjaśniło nad jakim.
"Muszę sprawdzić" - to pierwsza reakcja rzeczniczki MSWiA, Wioletty Paprockiej, na pytanie dziennika.pl o geograficzną rewolucję. Na szczęście, nie sprawdzała położenia Austrii, ale to, czy rzeczywiście taki błąd pojawił się w oficjalnym komunikacie.
A na stronie internetowej ministerstwa mogła przeczytać, że "od 2 czerwca do 1 lipca 2008 roku Austria przywraca kontrolę graniczną na swoich granicach lądowych, morskich i powietrznych".
"To oczywisty błąd" - wyjaśniła rzeczniczka. Wynikł zapewne z tego, że jakiś urzędnik bezmyślnie przekopiował wzór takiego komunikatu. Po naszej interwencji słowo "morskich" zmieniono na "wodnych".
Po co kontrole?
Austria zawiesza swobody gwarantowane porozumieniem z Schengen i przywraca kontrole graniczne, by kibicom i piłkarzom zapewnić jak największe bezpieczeństwo. Co oznacza to dla turystów z Polski?
Jak zapewnia nas ambasada Austrii w Warszawie, kontrole graniczne nie będą żadnym problemem dla naszych rodaków. Po prostu na drogach przygranicznych pojawi się więcej patroli i wszyscy przyjezdni mogą być skrupulatnie kontrolowani.
Podobnie na lotniskach - celnicy zażądają od każdego dowodu osobistego lub paszportu. Ale nadal będzie można wziąć ze sobą tyle samo papierosów i alkoholu, co dziś.
Przypominamy, że współorganizator Euro 2008 - Szwajcaria - nie jest członkiem strefy Schengen, więc kontrole na granicy z tym krajem zostają utrzymane.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!