Prezes TVP stracił fotel
Zaledwie 6 tysięcy złotych zapłacił wczoraj uczestnik aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za najbardziej pożądany fotel w Polsce: siedzisko prezesa TVP - pisze DZIENNIK. "Znam kilka osób, które chętnie wylicytowałoby ten mebel razem ze stanowiskiem" - śmiał się Andrzej Szmak, który przegrał konkurs na szefa telewizji.
- TVP, czyli Telewizja Politruków
- Kulisy programu Wildsteina
- Urbański: Nie oddam TVP oligarchom
- Marcinkiewicz: Prezes Urbański jest złotem dla PiS
- Rada Nadzorcza TVP sprawdzi kontrakt Lisa
- Czy prezes TVP powinien zostać odwołany?
- "Nie wstydzę się, że byłem masonem"
- Rekordowa zbiórka Orkiestry
- Batalia o media publiczne
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przekazuję mebel na licytację, zanim go rozdrapią politycy" - powiedział szef telewizji publicznej Andrzej Urbański. "Rozumiem, że ja też mogę go wylicytować?" - dopytywał się Piotr Walter, prezes TVN, na konferencji prasowej przed finałem WOŚP. Ale ostatecznie w aukcji udziału nie wziął. "Nie miałbym szans przelicytować Platformy Obywatelskiej" - żartował Walter.
Do walki o skórzany mebel nie stanęli też jego byli właściciele - Bronisław Wildstein i Jan Dworak. "Okres prezesury w TVP był bardzo ważny w moim życiu zawodowym, ale jeśli chodzi o pamiątki z tego okresu, to wolałbym kasetę z filmem, który powstał w tym czasie" - tłumaczył Dworak.
Fotela nie chciał też Andrzej Szmak, który w konkursie na prezesa TVP przegrał z Urbańskim. "Znam kilka osób, które chętnie wylicytowałoby go razem ze stanowiskiem. A sam mebel? Jest nadszarpnięty zębem czasu, sam prezes ciężki, więc może być wygnieciony" - śmiał się.
Ale na aukcji mebel zareklamowano inaczej: "(..) posiada ergonomicznie wyprofilowane siedzisko oraz oparcie. Całość wykonana z wysokiej jakości naturalnej skóry w kolorze ecru. Podstawa jezdna oraz podłokietniki z drewna w kolorze jasny orzech".
Chętni się więc znaleźli. "Licytuję wóz strażacki, bo jest piękny, szalik o długości 50 metrów i fotel prezesa, z próżności" - mówił Eryk Skłodowski, który brał udział w aukcji WOŚP. Oprócz niego do licytacji przystąpiło 13 osób. Najbardziej zaciętą bitwę stoczono w ostatnich minutach. Zwyciężył internauta o nicku "kwame". Kto więc zasiądzie w fotelu prezesa TVP? Nie wiadomo. Pewne jest, że 6 tysięcy złotych zasili konto WOŚP, a Andrzej Urbański będzie musiał zainwestować w nowy mebel.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!