Tusk w USA powalczy z wizami
Nie tylko tarcza antyrakietowa i wsparcie naszej armii będą tematem rozmów premiera Donalda Tuska w Stanach Zjednoczonych. Szef rządu jedzie do USA, by walczyć też o zniesienie wiz dla Polaków - zapewnia dziennik.pl szef sejmowej komisji spraw zagranicznych, Krzysztof Lisek z PO.
- Tarcza: decydujący tydzień
- Do Ameryki pojedziemy bez wiz
- Za tarczę USA uzbroją naszą armię
- Amerykanie znów zignorowali Polaków
- Polska ma prawo stawiać warunki Ameryce
- Od dziś za ocean jeździmy bez wiz
- Tusk: Za rok mogą zniknąć wizy do USA
- Łotysze polecą do USA bez wiz... a my nie
- Tarcza antyrakietowa już przesądzona
- Donald Tusk: Dziękuję studentom za wybory
- Czesi zdradzili Europę
- Sojusz z USA - nie za wszelką cenę
- W USA nie opłaca się pracować
- Kanada zniosła nam wizy, ale tylko wybranym
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć wspieramy USA, jak możemy, i czasem jesteśmy uznawani za ich najbliższego sojusznika w Europie, Amerykanie wciąż nie chcą znieść wiz dla Polaków. To prestiżowa porażka, z którą nie mogą dać sobie rady kolejne rządy. Boli tym bardziej, że wiz do Stanów nie potrzebują mieszkańcy kolejnych krajów - jeszcze w tym roku dołączą do nich Czesi, Estończycy i Grecy.
Czy następni będą wreszcie Polacy? Poseł PO Krzysztof Lisek mówi dziennikowi.pl, że polska delegacja zrobi wszystko, by tak się stało. "I premier Tusk, i minister Radosław Sikorski będą rozmawiać o tej kwestii" - przekonuje.
Argumentów za zniesieniem wiz mamy w bród. Po pierwsze, zniesienie wiz obiecała już nam Kanada. "W tej sytuacji amerykańskie wizy tracą sens, bo granica między Stanami a Kanadą jest w zasadzie umowna" - tłumaczy Lisek. Po drugie, jesteśmy już w Unii Europejskiej i w strefie Schengen. Utrzymywanie dłużej biurokratycznych przeszkód w swobodnym przemieszczaniu się nie ma sensu.
Według Liska, także główny powód, dla którego Polacy wciąż muszą się starać o amerykańskie wizy - duży procent odrzucanych wniosków - nie ma racji bytu. Bo to zależy nie od Polaków, a od urzędników imigracyjnych, którzy naszym rodakom odmawiają. Sami Amerykanie mogą to zmienić. I o to właśnie zawalczy polska delegacja, która wyjeżdża do Stanów na początku przyszłego miesiąca. 10 marca Donald Tusk będzie w Białym Domu rozmawiał z prezydentem George'em Bushem.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!