Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Wprost" zawiesza dziennikarkę za Dochnala

2008-02-26 | Ostatnia aktualizacja: 16:31 | Komentarze: 0 | skomentuj

Szef "Wprost" odsunął od obowiązków dziennikarkę Dorotę Kanię. "Oczekuję, że w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśni ona okoliczności zaciągnięcia pożyczki u członka rodziny Marka Dochnala" - napisał w oświadczeniu. Kania już stara się to robić. "Stanowczo oświadczam, że nigdy nie powoływałam się na wpływy u polityków i nigdy nikomu nic nie obiecywałam" - pisze.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kania zapowiada, że pozwie Marka Dochnala do sądu. W TVN mówił on, że "pewne osoby" składały jego rodzinie propozycję pomocy w zamian za gratyfikację finansową. Pytany, o kogo chodzi - wyjawił, że chodzi o dziennikarza. W transmitowanej tylko w internecie części programu ujawnił, że chodzi o dziennikarkę "Wprost".

Dochnal powiedział, że Kania pożyczyła od jego rodziny kilkaset tysięcy złotych. Miała za to obiecywać kontakty z politykami Prawa i Sprawiedliwości. Dziennikarka zaprzecza. "W związku z kierowanymi pod moim adresem pomówieniami przeciwko Markowi Dochnalowi w najbliższych dniach skieruję sprawę do sądu" - napisała w oświadczeniu. Tłumaczy, że rzeczywiście pożyczała pieniądze, ale nie wiedziała, że pożycza je od teściowej Dochnala.

Redaktor naczelny "Wprost" zawiesił Kanię - jak napisał - "dbając o etyczne standardy dziennikarstwa". Dodał jednak, że w czasie, kiedy zawierane były umowy pożyczki, Dorota Kania nie była dziennikarką "Wprost"". W tygodniku nie napisała zaś ani jednego artykułu dotyczącego lobbysty.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «