System ILS w Mirosławcu to bubel
ILS - system ułatwiający lądowanie - był wyłączony na lotnisku w Mirosławcu, gdy do lądowania podchodziłwojskowy samolot CASA. To już wiadomo. Ale dlaczego był wyłączony? Amerykański sprzęt zamontowany w 2001 roku ani raz nie pokazał dobrych danych i jest zwykłym bublem.
- Kapelan wojskowy: To przerażający widok
- Zbierają próbki DNA ofiar katastrofy
- Polska uczciła pamięć ofiar katastrofy
- Badanie przyczyn katastrofy potrwa nawet rok
- Pogrzeby najwcześniej za kilka tygodni
- Prezydent żąda raportu o katastrofie
- Robert poleciał po śmierć
- "Nic już nie będzie takie, jak kiedyś"
- Piloci samolotu nie byli pijani
- Na miejscu katastrofy poszukują prawdy
- Oblodzenie mogło być przyczyną katastrofy
- Przed katastrofą CASA zboczyła z kursu
- Będzie wspólny pogrzeb ofiar katastrofy CASY
- Napieralski pokłócił się z Komorowskim o żałobę
- Straciłem sześciu synów
- Z wojskowej CASY ocalał tylko statecznik
- Generał Polko wiedział, ale nie powiedział
- Tusk: Sam dzwoniłem do prezydenta
- Unikalne zdjęcia z miejsca katastrofy
- Widziałam kulę ognia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Z systemem ILS na tym lotnisku mamy ciągle problemy" - przyznał szczerze ppłk Wiesław Grzegorzewski, rzecznik wojsk powietrznych. Na czym polegają te kłopoty?
Według "Gazety Wyborczej", system ILS MK 220A produkcji amerykańskiej formy Airsys ATM jest instalowany na lotnisku w Mirosławcu od 2001 roku i ciągle nie działa. Po każdej próbie uruchomienia okazywało się, że jego wskazania są nieprawidłowe, a to oznacza nie pomoc, ale wielkie zagrożenie dla pilotów.
Dodatkowo system został uszkodzony tego lata w czasie burzy. Wojsko zerwało współpracę z niemiecką firmą Aerodata Flight, która instalowała go w Mirosławcu. "Obecnie zwróciliśmy się do producenta, aby to on go zainstalował" - powiedział gazecie rzecznik sił wojsk powietrznych.
Zdaniem szefa wojsk lotniczych generała Andrzeja Błasika, "system ILS na tym lotnisku był rozwinięty, zabudowany, natomiast nie był oblatany". Do tej pory nie został on sprawdzony przez specjalny samolot, który dysponuje precyzyjną aparaturą porównującą dane ILS ze swoimi wskazaniami.
W katastrofie wojskowego samolotu CASA, który rozbił się kilkaset metrów od lotniska w Mirosławcu zginęło 20 oficerów wojsk lotniczych. Prezydent ogłosił żałobę narodową. Obowiązuje ona do dziś, do godziny 19.00.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!