Matura z fizyki na podstawie... Wikipedii
W 2029 roku, asteroida Apophis może się zderzyć z Ziemią. Maturzyści z fizyki mieli za zadanie obliczyć energię, jaka wyzwoliłaby się po jej kolizji z naszą planetą. Tworząc zadanie, eksperci CKE oparli się na... Wikipedii! Jakby tego było mało, w rozwiązaniu innego zadania jest błąd. Nie widać końca wpadek Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
- Maturzyści: Egzaminatorzy się mylą
- Szef egzaminatorów podał się do dymisji
- Czy nadtlenkiem wodoru można rozjaśnić włosy?
- Rodzice boją się drogich książek
- Giertych modli się za minister edukacji
- Rosyjski triumfalnie wraca do łask
- Ujawniamy tajny klucz oceny matur
- Matura z fizyki - arkusz podstawowy
- Matura z fizyki - arkusz rozszerzony
- Matura z fizyki - arkusz podstawowy - rozwiązanie
- Matura z fizyki - arkusz rozszerzony - rozwiązanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Postawmy sprawę jasno - z Wikipedii korzysta każdy. Ale nie każdy powinien się do tego przyznawać. W środowisku naukowym powołanie na tą internetową encyklopedię wywołuje salwę drwiącego śmiechu. Nie raz znajdywano w niej bowiem informacje błędne, a nawet całkowicie wyssane z palca. Wszystko dlatego, bo każdy może ją redagować.
Nie przeraziło to jednak ekspertów Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, którzy w oparciu o Wikipedię napisali część zadań maturalnych z fizyki. A oto treść jednego z nich:
"Naszej planecie może w 2029 roku zagrozić stosunkowo niewielka asteroida Apophis o masie 8·1010 kg. (...) Astronomowie szacują, że wartość prędkości asteroidy względem Ziemi w momencie potencjalnego zderzenia będzie wynosiła około 13 km/s." - czytamy w zadaniu.
"Oblicz maksymalną energię, jaka może wydzielić się w momencie zderzenia asteroidy z powierzchnią Ziemi. Wyraź tę energię w megatonach (MT), przyjmując, że 1 MT ≈ 4·1015 J" - głosi polecenie.
Błąd w odpowiedzi
Na tym nie koniec. Jak donosi Polskie Radio, fizyk z Polskiej Akademii Nauk profesor Łukasz Turski wykrył błąd w rozwiązaniu jednego z zadań maturalnych. Fizyk podkreśla, że treść zadania jest sformułowana prawidłowo, ale jego rozwiązanie podane w arkuszu odpowiedzi jest całkowicie błędne.
Chodzi o zadanie zatytułowane "beczka", a dokładnie odpowiedź do punktu 1.5. I choć zadanie pochodzi z podręcznika z 1977 roku autorstwa Jana Pinowskiego i Jarosława Trylskiego, Centralna Komisja Egzaminacyjna pomyliła się formułując doń odpowiedź.
Według profesora Turskiego, kolejny błąd w testach maturalnych powinien skłonić do zastanowienia nad odpowiedzialnością autorów zadań.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!