Ojciec Rydzyk odcięty od ciepłych źródeł
Nie będzie poszukiwań ciepłych źródeł pod Toruniem. Fundacja "Lux Veritatis" nie porozumiała się z Zarządem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. "Nasz DZiennik" napisał dziś, że fundusz właśnie wypowiedział fundacji umowę na finansowanie prac.
- Palikot: Nie przepraszam Rydzyka, to zły człowiek
- Politycy koalicji! Jacy z was Polacy i katolicy?
- Radio Rydzyka prosi o datki, a nie ma prawa
- Urzędnicy wstrzymali Rydzyka
- Rydzyk nie składa broni w walce o miliony
- Minister zabiera miliony ojcu Rydzykowi
- Rydzyk dostanie miliony na eksperymenty
- Za miliony Unii Rydzyk chciał ogrzać 375 osób
- Posłuchaj, jak żartuje ojciec Rydzyk
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zarząd Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wypowiedział umowę na poszukiwania źródeł geotermalnych zawartą z Fundacją "Lux Veritatis" - donosi środowy "Nasz Dziennik".
"Przedstawiciele Fundacji nie mają wątpliwości: nie powiodła się akcja zbierania haków, które mogłyby posłużyć jako pretekst do wypowiedzenia umowy, więc zerwano ją, informując o tym zarząd Fundacji...faksem" - czytamy w "ND". Wynika z niego, że Fundacja "Lux Veritatis" nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, bo "nie realizuje przedsięwzięcia zgodnie z harmonogramem rzeczowo-finansowym, nie udostępnia dokumentów i nie udziela wyjaśnień".
NFOŚ postanowił też nie wypłacić Fundacji środków za wykonanie prac przygotowawczych. Fundacja zapowiada kroki prawne.
Tymczasem fundacja Lux Veritatis już od marca miała kłopoty z porozumieniem z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska. "Realizację projektu jest zawieszono do wyjaśnienia wątpliwości" - mówił wtedy DZIENNIKOWI prezes NFOŚ Jan Rączka.
O. Rydzyk walczył o ponad 27 mln zł dotacji od ponad roku. Był bliski celu. Ale teraz wychodzi na to, że pieniędzy nie otrzyma. I to z własnej winy. "Lux Veritatis nie przedstawiła nam zgody dyrektora okręgowego urzędu górniczego na plan działań górniczych. Nie ma więc podstaw do rozpoczęcia prac przygotowawczych i projekt jest na razie w zawieszeniu" - tłumaczy w marcu DZIENNIKOWI wiceprezes NFOŚ Małgorzata Skucha.
Kolejnym problem stawiającym pod znakiem zapytania przedsięwzięcie była kwestia poręczenia. Miała być nim hipoteka na budynki wyższej szkoły medialnej w Toruniu. Problem jednak w tym, że fundacja nie wykazała prawa własności do tych budynków, a jedynie prawo użytkowania przez 30 lat.





















~SLUCHACZ2010-09-05 11:42
RYDZYK PROSI O DATKI ZDZIERA Z NAJBIEDNIEJSZYCH KTURZY DAJA OSTATNIE GROSZE NIE MAJA NA LEKARSTWA LECZ PUZNIEJ NAWOLUJE ZE LUDZIE KONIEC Z KONCA WIAZA A ON I JEGO SWITA OPLYWA W LUKSUSIE ZOBACZCIE ICH PROBOSTWA DOMY ZLOTEJ JESIENI KSIERZY WIERNI SLUCHACZE RYDZYKA SA TAK OGLUPIANI I ZYJA W BIEDZIE JAKA STAROSC WAS CZEKA WIEC DAJAC JEMU NIE NARZEKAJCIE O BIEDZIE JAK DLUGO DACIE SIE NABIERAC TYMU OSZUSTOWI TO PRAWDA
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!