Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Ojciec Rydzyk odcięty od ciepłych źródeł

2008-05-28 | Ostatnia aktualizacja: 16:38 | Komentarze: 1 | skomentuj

Nie będzie poszukiwań ciepłych źródeł pod Toruniem. Fundacja "Lux Veritatis" nie porozumiała się z Zarządem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. "Nasz DZiennik" napisał dziś, że fundusz właśnie wypowiedział fundacji umowę na finansowanie prac.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zarząd Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wypowiedział umowę na poszukiwania źródeł geotermalnych zawartą z Fundacją "Lux Veritatis" - donosi środowy "Nasz Dziennik".

"Przedstawiciele Fundacji nie mają wątpliwości: nie powiodła się akcja zbierania haków, które mogłyby posłużyć jako pretekst do wypowiedzenia umowy, więc zerwano ją, informując o tym zarząd Fundacji...faksem" - czytamy w "ND". Wynika z niego, że Fundacja "Lux Veritatis" nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, bo "nie realizuje przedsięwzięcia zgodnie z harmonogramem rzeczowo-finansowym, nie udostępnia dokumentów i nie udziela wyjaśnień".

NFOŚ postanowił też nie wypłacić Fundacji środków za wykonanie prac przygotowawczych. Fundacja zapowiada kroki prawne.

Tymczasem fundacja Lux Veritatis już od marca miała kłopoty z porozumieniem z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska. "Realizację projektu jest zawieszono do wyjaśnienia wątpliwości" - mówił wtedy DZIENNIKOWI prezes NFOŚ Jan Rączka.

O. Rydzyk walczył o ponad 27 mln zł dotacji od ponad roku. Był bliski celu. Ale teraz wychodzi na to, że pieniędzy nie otrzyma. I to z własnej winy. "Lux Veritatis nie przedstawiła nam zgody dyrektora okręgowego urzędu górniczego na plan działań górniczych. Nie ma więc podstaw do rozpoczęcia prac przygotowawczych i projekt jest na razie w zawieszeniu" - tłumaczy w marcu DZIENNIKOWI wiceprezes NFOŚ Małgorzata Skucha.

Kolejnym problem stawiającym pod znakiem zapytania przedsięwzięcie była kwestia poręczenia. Miała być nim hipoteka na budynki wyższej szkoły medialnej w Toruniu. Problem jednak w tym, że fundacja nie wykazała prawa własności do tych budynków, a jedynie prawo użytkowania przez 30 lat.

TOKU, PAP
Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~SLUCHACZ2010-09-05 11:42

    RYDZYK PROSI O DATKI ZDZIERA Z NAJBIEDNIEJSZYCH KTURZY DAJA OSTATNIE GROSZE NIE MAJA NA LEKARSTWA LECZ PUZNIEJ NAWOLUJE ZE LUDZIE KONIEC Z KONCA WIAZA A ON I JEGO SWITA OPLYWA W LUKSUSIE ZOBACZCIE ICH PROBOSTWA DOMY ZLOTEJ JESIENI KSIERZY WIERNI SLUCHACZE RYDZYKA SA TAK OGLUPIANI I ZYJA W BIEDZIE JAKA STAROSC WAS CZEKA WIEC DAJAC JEMU NIE NARZEKAJCIE O BIEDZIE JAK DLUGO DACIE SIE NABIERAC TYMU OSZUSTOWI TO PRAWDA

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «