Polacy jednak pobiegną z ogniem olimpijskim
Wycofały się gwiazdy, ale nie sponsor sztafety z ogniem olimpijskim. Jak dowiedział się dziennik.pl, po rezygnacji z biegu Pawła Małaszyńskiego, Reni Jusis i Krzysztofa Hołowczyca firma Samsung chce, by mimo wszystko Polacy ponieśli olimpijski znicz. Do Chin pojedzie dwójka zwycięzców ogólnopolskiego konkursu.
- Zaniosę Chinom ogień pokoju - mówi Polka
- Tysiące Amerykanów przeciw olimpiadzie
- Małaszyński: Nie pobiegnę z olimpijskim zniczem
- Hołowczyc też nie będzie nieść znicza
- Polacy nie chcą bojkotu igrzysk
- Nie wpychajmy sportowców w politykę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po długich naradach na najwyższym szczeblu firmy zapadła decyzja. Mimo wycofania się gwiazd Polacy pojadą do Chin i będą uczestniczyć w sztafecie. Biec mają Magdalena Piotrowska i Grzegorz Rzońca - zwycięzcy ogólnopolskiego konkursu. Mają ponieść olimpijski ogień 4 czerwca w okolicach chińskiego miasta Kanton - podaje w komunikacie firma Samsung.
"Reni Jusis, Paweł Małaszyński i Krzysztof Hołowczyc wydali w sprawie swojej rezygnacji stosowne oświadczenia. Szanujemy i rozumiemy ich decyzję. Pragniemy mimo to wypełnić swój obowiązek sponsora sztafety i igrzysk, i realizować rozpoczętą ideę niesienia ognia olimpijskiego, której jedynym i niezmiennym celem jest promowanie pokoju i międzyludzkiego porozumienia" - pisze Samsung.
Firma dodaje, że już wkrótce ma być podjęta decyzja w sprawie udziału w sztafecie innych osób. Nie wiadomo jednak, czy chodzi o przekonanie innych gwiazd do wyjazdu do Chin.
Reni Jusis i Paweł Małaszyński zrezygnowali w geście solidarności z walczącym Tybetem. "Byłem dumny, że będę niósł ogień olimpijski - symbol pokoju i jedności narodów. Jednak rozwój wypadków sprawił, że sztafeta z ogniem olimpijskim postrzegana jest już tylko jako poparcie polityki Chin" - tłumaczył swoją decyzję aktor.
Z innego powodu zrezygnował Krzysztof Hołowczyc. Protestował przeciwko jakiemukolwiek politycznemu wykorzystywaniu olimpijskiej sztafety. W TVN24 dodawał, że jest rozżalony, iż "różni ludzie atakują ogień olimpijski".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!