Szkot idzie siedzieć, bo pobił Polaka
19 miesięcy - tyle spędzi za kratkami 29-letni Szkot, który w Edynburgu bez żadnego powodu zaatakował wracającego z pracy 27-letniego Polaka. Bandycie nie spodobało się, że ma do czynienia z obcokrajowcem. Zwyzywał napadniętego, a potem go pobił.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na początku marca 27-letni Przemysław Ch. wracał z pracy we włoskim barze, gdy zaczepił go 29-letni Graham Hislen. Szkot był agresywny. Miał przy sobie nóż sprężynowy, jednak na szczęście nie ranił nim Polaka. Okładał napadniętego pięściami, a na koniec próbował obezwładnić.
W pewnej chwili Polakowi udało się wyrwać i wrócić do baru, skąd natychmiast zadzwonił po policję. Ta zatrzymała napastnika i to w pobliżu miejsca napaści. Dziś Hislen został skazany przez sąd na 19 miesięcy więzienia - 14 za napaść i pięć za posiadanie noża.
Prowadząca sprawę sędzia nazwała atak "zupełnie niesprowokowanym". Podkreśliła, że nie pierwszy raz agresywny Szkot miał przy sobie niewielki nóż sprężynowy, noszony na pasku z kluczami. W przeszłości Hislen był już dwukrotnie karany za noszenie noża w miejscu publicznym.
Graham Hislen, który odsiadywał karę pozbawienia wolności za inne przestępstwo, był na przepustce z zakładu karnego. Za kilka tygodni miał być warunkowo zwolniony po odbyciu części wyroku. W dniu napaści na Polaka pił z kolegą.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!