Oto dowód na niewinność Wałęsy?
Służba Bezpieczeństwa była niezadowolona z kontaktów z Lechem Wałęsą w latach 70. - pisze miesięcznik "Focus Historia", powołując się na nieznany do tej pory raport oficera SB. To może być dowód na niewinność byłego prezydenta, oskarżanego o współpracę ze służbami PRL - twierdzi miesięcznik.
- Wałęsa i Kaczyński jak... rodzina patologiczna
- Wałęsa miał nieślubne dziecko?
- Komorowski nie chce być prezydentem, ale...
- Krzyczą przed domem Wałęsy: Bolek zdrajca
- Dorn: Obrońcy Wałęsy się wygłupili!
- Davies: Nie atakujcie Lecha Wałęsy
- Michnik i Geremek bronią Lecha Wałęsy
- Wałęsa: Tylko tchórze nie mają teczek
- Wałęsa: IPN pracuje dla bezpieki
- Abp Gocłowski: Wierzę w słowa Wałęsy
- Chciałbym, by Wałęsa nie miał nic na sumieniu
- "Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB"
- Wałęsa kontra "Bolek"
- Znów spór o przeszłość Lecha Wałęsy
- Wałęsa: SB podpisałem kwit na sznurówki
- Wałęsa nazywa prezydenta tchórzem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jaki to dowód? Dwa zdania z raportu datowanego na 15 lipca 1974 roku. "Z Wałęsą wielokrotnie były przeprowadzane rozmowy w związku z jego nieodpowiedzialnym zachowaniem się i wypowiedziami. Nie przyniosły one jednak jak dotychczas żadnego skutku" - czytamy w sprawozdaniu oficera SB z rozmowy robotników w Stoczni Gdańskiej.
Do raportu dotarł "Focus Historia". Miesięcznik trafi do kiosków w środę.
"Wałęsa powiedział, że jedyną drogą jest organizacja związków, mająca na celu pozbycie się czerwonych pająków z szeregu związków, którzy tylko patrzą, żeby wykorzystać sytuację, budując dom, (kupując) luksusowe samochody, odpoczywają na zagranicznych wczasach" - relacjonuje funkcjonariusz w raporcie opatrzonym klauzulą "tajne".
Z dokumentu, zdaniem autora artykułu, jednoznacznie wynika, że SB nie było zadowolone z Wałęsy - twierdzi gazeta.pl.
O agenturalnej przeszłości byłego prezydenta przekonany jest za to Krzysztof Wyszkowski, z którym Wałęsa toczył sądowe batalie za jego wypowiedzi o współpracy przywódcy "Solidarności" z SB. Tak twierdzą również dwaj historycy Instytutu Pamięci Narodowej - Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk. Wkrótce opublikują książkę, w której będą udowadniać, że Lech Wałęsa w latach 70. współpracował z SB.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!