Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Przedszkolanki unikną kary za bicie dzieci

2008-07-02 | Ostatnia aktualizacja: 16:53 | Komentarze: 0 | skomentuj
Śledczy umorzyli śledztwo w sprawie bicia podopiecznych w płockim przedszkolu

Śledczy umorzyli śledztwo w sprawie bicia podopiecznych w płockim przedszkolu / Inne

Czy bicie dzieci i przywiązywanie ich za karę do krzesła to coś złego? Prokuratura uważa, że nie. Śledczy umorzyli śledztwo w sprawie bicia podopiecznych w płockim przedszkolu - pisze "Gazeta Wyborcza". Uznali, że opiekunki zachowały się "niedopuszczalnie i karygodnie", ale kary... nie będzie. Bo, mimo że biły, nie złamały prawa.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sprawa bicia dzieci w płockim przedszkolu Bajka wypłynęła w kwietniu. Wtedy troje rodziców zawiadomiło kuratorium, że opiekunki zdejmują kapcie z nóg i biją nimi dzieci. Miały też przywiązywać je czerwonym sznurkiem do krzeseł.

"Ich zachowanie było karygodne. Ale były to niedopuszczalne metody wychowawcze, a nie znęcanie się. Sprawą powinni zająć się przełożeni opiekunek, a nie sąd" - mówi "Gazecie" Iwona Śmigielska-Kowalska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Sprawa jest tym bardziej dziwna, że opiekunek bronią pozostali rodzice bitych dzieci, którzy przekonują, że przedszkole ma doskonałą opinię. Twierdzą, że dzieci wiązane były "dla zabawy", a kapciem dzieci nikt nie bił, tylko czasem im groził.

Jednak według prokuratury było inaczej. Same dzieci - w obecności psychologa - zeznały, że były bite i wiązane za karę. Mimo to, sprawa jest umorzona. Opiekunkom nic ze strony śledczych nie grozi.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «