"Polska tygrysem środkowowschodniej Europy"
Warszawa pełna centrów handlowych, eleganckich limuzyn i drapaczy chmur - zupełnie jak w Londynie czy miastach Australii. Tak widzi stolicę Polski korespondent włoskiego dziennika "La Repubblica". "Produkt krajowy brutto rośnie w chińskim tempie, inflacja zeszła z poziomu Ameryki Południowej do średniej w UE" - zachwala nasz kraj. Niestety, "tygrysa środkowowschodniej Europy" sabotuje prezydent Lech Kaczyński - twierdzi włoska gazeta.
- Prezydent Czech: popieram Kaczyńskiego
- "Prezydent hamulcowym dobrobytu Europy"
- Kaczyński z traktatem podbił zagraniczne media
- "Błąd Kaczyńskiego szkodzi Polsce"
- Traktat jest martwy. Nie podpiszę go
- Niemcy: Usunąć Polskę z Unii Europejskiej
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Oto nowa Polska, oto tygrys środkowowschodniej Europy" - pisze o nas w reportażu korespondent lewicowego włoskiego dziennika. Nie może się nachwalić Polski, na którą spada "deszcz inwestycji" zagranicznych. Jego zdaniem, trwają wielkie "zawody" między Niemcami, Amerykanami, Koreańczykami i Japończykami o to, kto szybciej zainwestuje "w krainie Wojtyły i Wałęsy".
Niestety, obraz ten mąci - według korespondenta gazety - postać prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który "by zbojkotować proeuropejskiego Tuska, odmawia ratyfikacji traktatu lizbońskiego".
Według autora relacji "będzie to decydujący pojedynek, także dla przyszłości polskiej gospodarki w Europie". Dziennikarz przytacza przy tym opinie ekonomistów o tym, że obecnie jest wiele do zrobienia w dziedzinie prywatyzacji, ponieważ według nich "w erze władzy Kaczyńskich na tym polu straciło się tylko czas, a reformatorski zapał został uśpiony".
"Może to przypadek, ale w ostatnich sondażach w Warszawie trzy czwarte Polaków opowiedziało się za tym, by szef państwa spakował walizki" - kończy swój tekst warszawski korespondent dziennika "La Repubblica".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!