Nie złożysz PIT-u! Skarbówka urządza strajk
Od 28 do 30 kwietnia urzędnicy skarbówki wezmą urlopy na żądanie lub zamiast do pracy, pójdą oddać krew. Tak związkowcy będą walczyć o wyższe pensje. Oznacza to, że tysiące osób chcących złożyć deklaracje podatkowe tuż przed upływem terminu utknie w gigantycznych kolejkach.
- Spisek skarbówki z pocztą
- PIT-y: W gminie dowiedzą się, ile zarabiasz?
- Fiskus zarobił na naszym 1 procencie
- 333 osoby złożyły już PIT przez internet
- Fiskus żeruje na hojności Polaków
- Oddasz PIT na czas - unikniesz kary
- Jeden procent - Polacy oddali grube miliony
- Chlebowski: Odbudujemy zaufanie do Polski
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Będziemy zalecać pracownikom, żeby brali urlopy na żądanie i oddawali krew" - powiedział Tomasz Ludwiński z "Solidarności" Pracowników
Skarbowych.
Związki zawodowe domagają się większych podwyżek niż te, które obiecał im rząd. Twierdzą, że nie wszyscy dostali nawet obiecane 245 złotych. Narzekają też, że nie doliczono im odsetek
za zwłokę. Twierdzą, że trzeba uruchomić specjalną rezerwę budżetową, która zaspokoi ich roszczenia.
Pracownicy skarbówki mają też żal do rządu, że nie rozmawia z nimi na temat poprawy ich warunków pracy. Tymczasem związkowcy mówią, że od dawna apelują, by zmienić skomplikowane prawo
podatkowe, które naraża ich na ciągłe ataki petentów.
Pracowników urzędów skarbowych uwiera również to, że nie otrzymują wynagrodzenia za nadgodziny. Jednocześnie nie mogą "dorobić" na przykład w biurach rachunkowych czy
jako doradcy podatkowi.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!