Policjanci i żołnierze chcą się zwalniać z pracy
Wiele wskazuje na to, że nie będzie komu chronić Polaków. Wszystko dlatego, że służby mundurowe zapowiadają protesty i chcą odchodzić ze służby. Powód? Ministerstwo Pracy chce zmian w systemie emerytalnym m.in. w policji i wojsku. "To niedopuszczalne, by po 15 latach służby 35-letni mężczyźni przechodzili na garnuszek państwa" - tłumaczy minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak.
- Byli komendanci dostają mieszkania za darmo
- Straż Miejska ma limity mandatów do wypisania
- Przystojniacy w mundurach werbują do armii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prawda jest taka, że zmiany w zabezpieczeniach emerytalnych żołnierzy, policjantów, strażaków, strażników granicznych i służby więziennej nie są domeną minister pracy. Mimo to, Jolanta Fedak sugeruje, że resorty obrony i spraw wewnętrznych powinny je przygotować.
Pani minister nie przekonują argumenty, że praca w mundurze jest wyjątkowa i nie można jej porównywać z pracą w cywilu - pisze "Trybuna". "Nie stać nas na tak młodych emerytów, jak mundurowi po 15 latach służby" - mówi Fedak.
"Można wydłużyć czas służby o 10 lat, ale zwiększając wysokość podstawy emerytury do 100 procent, a nie 75 procent, jak jest w tej chwili. W praktyce nie jest tak, że po 15 latach funkcjonariusze czy żołnierze odchodzą do cywila. Poziom odejść jest na poziomie 5 procent. Nie jest to więc rzesza młodych emerytów na garnuszku państwa, tym bardziej że większość młodych mundurowych emerytów podejmuje pracę w cywilu" - mówią przedstawiciele związków zawodowych służb mundurowych. I zapowiadają, że jeśli przepisy zostaną zmienione wbrew woli związków, mundurowi rozpoczną protesty. Mogą nawet odejść ze służby.
Prace nad zmianami uregulowań emerytalnych mają się rozpocząć w drugiej połowie roku. Wioletta Paprocka, rzecznik prasowy MSWiA powiedziała "Trybunie", że na razie w resorcie nie są prowadzone żadne prace zmierzające w tym kierunku. Związkowcy i ekonomiści przypominają, że "grzebanie" w emeryturach może spowodować destabilizację w służbach mundurowych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!