Księża oskarżeni o wyłudzenia
Dwóch księży oskarżono o wyłudzenia odszkodowań za rzekome wypadki samochodowe. Duchowni wpadli, bo wyjątkowo źle grali role ofiar. Zaledwie kilka minut wystarczyło, żeby policjanci rozpoznali oszustów. Sprawę opisała "Gazeta Pomorska".
- Ubezpieczenie od awarii auta. Co to jest?
- Dla odszkodowania wbijał w siebie gwoździe
- Ksiądz chciał, by zabić jego dziecko
- Wyłudzili od gości tysiące dolarów
- Amerykańskie babcie zabijały bezdomnych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci zatrzymują kolejne osoby podejrzane o "ustawianie" kolizji drogowych w Mogilnie (woj. kujawsko-pomorskie). W poniedziałek za kraty trafili dwaj mężczyźni, którzy upozorowali jeden z wypadków.
Policjantom wydało się podejrzane, że jeden z kierowców od razu przyznał się do winy. Zwykle ludzie zrzucają odpowiedzialność jeden na drugiego. Obaj mężczyźni trafili więc do aresztu, a policjanci zaczęli wyjaśniać sprawę. Wtedy okazało się, że wypadek upozorowano, a jeden z podejrzanych to 51-letni ksiądz z powiatu swarzędzkiego.
Następnego dnia mundurowi zatrzymali 38-letniego mieszkańca Mogilna, który wpadł na pomysł "ustawiania" wypadków. Potem przyszła pora na odwiedziny u jego "klientów". Wśród nich znalazł się drugi ksiądz - wikariusz w parafii w powiecie wągrowieckim.
Wszyscy mężczyźni usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstwa.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!