W Krakowie mężczyzna podciął sobie gardło
To tu niedawno zagłodził się na śmierć Rumun Claudiu Crulic. Teraz w areszcie przy ulicy Montelupich w Krakowie samobójstwo popełnił 22-letni Sebastian. Jak dowiedział się dziennik.pl, mężczyzna siedział za kradzieże. W nicy podciął sobie gardło żyletką.
- Usłyszą zarzuty za głodową śmierć Rumuna
- Umarł z głodu w krakowskim areszcie
- Dziennikarz targnął się na życie przed aresztowaniem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mężczyzna siedział w celi wieloosobowej. W nocy wstał, wyciągnął żyletkę z maszynki do golenia i podciął sobie gardło.
Według RMF, 22-latek już wcześniej próbował popełnić samobójstwo w zakładzie karnym w Tarnowie. Do Krakowa trafił na badania psychiatryczne.
"Miał wyrok jednego roku i ośmiu miesięcy za kradzieże. To był jego pierwszy pobyt w zakładzie karnym" - mówi dziennikowi.pl Marek Mikielewicz z Centralnego Zarządu Służby Więziennej.
Sprawę bada już krakowska prokuratura. "Z pierwszych ustaleń wynika, że było to samobójstwo. W tej chwili trwają przesłuchania współosadzonych z celi" - powiedział Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
"To wielka szkoda, ponieważ to był młody człowiek. Uważam, że ze swej strony zrobiliśmy wszystko, żeby nie doszło do tragedii. Specjalnie umieściliśmy go w wieloosobowej celi, był w ciągłej konsultacji psychiatrycznej, przebywał w ośrodku diagnostycznym" - przyznaje dyrektor Aresztu Śledczego przy ulicy Montelupich w Krakowie, podpułkownik Bogdan Koźbiał.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!