Sztorm na Bałtyku, polskie jachty uratowane
Jacht "Wezyr", który z uszkodzonym silnikiem dryfował po Zatoce Gdańskiej, jest już w porcie. Został doholowany przez statek ratowniczy. Załoga jest bezpieczna. Podobnie jak załoga na jachcie na Zalewie Szczecińskim, która też nie dała sobie rady z szalejącym sztormem. Również im musieli pomóc ratownicy morscy.
- Pijani Rosjanie rozbili statek na skałach
- Tysiąc ludzi uwięzionych na Bałtyku
- Znaleziono ciało członka załogi "Rozgwiazdy"
- Skradziony jacht odnaleziony w Polsce
- Afrykanie uratowali młode polskie żeglarki
- Tragedia marynarzy na Bałtyku
- Na Bałtyku szaleje sztorm
- Nurkowie zejdą do "Rozgwiazdy"
- Upiorny rejs wrocławskiego taksówkarza
- Udało się uratować tonący kontenerowiec
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wezyr" od wczoraj ma uszkodzony silnik, ale dopiero dzisiejsza nawałnica go pokonała. Gdy sztorm na Bałtyku osiągnął 10 stopni w skali Beauforta, nie dało się sterować. Kilkumetrowe fale zalewały pokład i rzucały jachtem. Sześcioosobowa załoga poddała się i wezwała pomoc przez radio.
Statek ratowniczy dopłynął do "Wezyra" i jacht został odholowany do portu. Pomoc wezwał też jacht na Zalewie Szczecińskim. Sześcioosobowej załodze nic się nie stało.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!