Skradzionym motocyklem rozjechał pieszych
Pijany motocyklista wjechał w pieszych we wsi Mościce w Lubuskiem. Jeden z potrąconych mężczyzn zmarł w szpitalu. 21-latek, który jechał motorem, nie miał prawa jazdy, a pojazd skradziono wcześniej z Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą. Kierowcy grozi nawet 12 lat więzienia.
- Chłopiec rozjechał ciągnikiem kuzynkę
- Wjechał samochodem w ludzi na przystanku
- Ten motocykl jest jak czołg
- Tysiące motocykli rykiem wita wiosnę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Motocyklista potrącił trzech młodych mężczyzn. Pogotowie zabrało ich do szpitala w Kostrzynie. Jednego z nich, mimo wysiłków lekarzy, nie udało się uratować. Po kilku godzinach od wypadku zmarł 21-letni mieszkaniec Mościc.
Życiu dwóch rannych pieszych nie grozi niebezpieczeństwo. Jeden ma uraz kolana i złamaną nogę, drugi lżejsze obrażenia. Młody mężczyzna, który jechał motorem, również jest w szpitalu. Ma uraz mózgu.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!