CBA wypytywało chorych na Alzheimera o łapówki
Agenci CBA wciąż prześwietlają szpital MSWiA w Warszawie, szukając dowodów na łapówkarstwo lekarzy. Szpital się broni - ujawnił dziennikarzom TVP Info, że śledczy przesłuchali chorych na Alzheimera, czyli m.in. z zanikiem pamięci. Wywołało to ponoć u nich stany lękowe i depresje. Prokuratura odpowiada, że zeznawało już trzy tysiące pacjentów, nie tylko z Oddziału Alzheimerowskiego.
- Czarna seria w klinice MSWiA
- CBA tropi korupcję u rolników
- Powstaje urządzenie wykrywające Alzheimera
- Kontrola w szpitalu MSWiA potrwa jeszcze kilka dni
- Lekarze donoszą na CBA
- Już 40 zarzutów dla kardiologa z rządowego szpitala
- Wiceszef kliniki MSWiA zatrzymany za aborcję
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To absurd, bo osoby cierpiące na demencję świetnie pamiętają, co działo się kilkadziesiąt lat temu, ale nie potrafią sobie przypomnieć wydarzeń sprzed kilku dni" - alarmuje dziennikarzy TVP Info anonimowy lekarz z warszawskiego szpitala MSWIA.
Lekarz twierdzi też, że w trakcie przesłuchań wypraszano opiekunów tych pacjentów. Ponoć chorzy po tych zeznaniach cierpią teraz na stany lękowe i depresje.
"Usuwanie opiekunów pacjentów cierpiących na otępienie to sytuacja analogiczna do przesłuchiwania małego dziecka bez obecności matki. Wytwarzanie sytuacji, w której wobec pacjenta oskarża się jego lekarza o niesprecyzowane bliżej przestępstwo grozi zaś całkowitym zniszczeniem zaufania do tego terapeuty" - alarmuje Marek Balicki, były minister zdrowia, z zawodu lekarz psychiatra.
Według stacji, na przełomie 2007 i 2008 roku przesłuchano około 200 byłych i obecnych pacjentów Oddziału Alzheimerowskiego. Przesłuchania prowadzili policjanci, agenci CBA i prokuratorzy. Niektórzy pacjenci musieli więc zeznawać trzy razy.
"W sumie przesłuchano już około trzech tysięcy pacjentów szpitala z różnych oddziałów, nie tylko z tego" - przyznaje prokurator Mateusz Martyniuk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Jaką przydatność procesową mają zeznania cierpiących na zaniki pamięci? "Oceni to sąd" - mówi Martyniuk.
Śledztwo prowadzi CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dotyczy korupcji w szpitalu i wyłudzania świadczeń z NFZ w latach 2006-2007.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!